Rybne bułeczki w Meklemburgii

You are here

Rybne bułeczki w Meklemburgii

... Ale to nie rowerzyści wydają się być najczęstszymi gośćmi na Pojezierzu Meklemburskim. Cały region jest popularnym miejscem uprawiania sportów i turystyki wodnej różnego typu. Jeziora połączone są kanałami żeglugowymi tworząc wielokilometrowe sieci szlaków wodnych. Jeden z fragmentów Szlaku Rowerowego Jezior Meklemburskich którym jechaliśmy przebiegał wzdłuż kanału Müritz-Havel, łączącego największe jezioro Niemiec z rzeką Hawelą, umożliwiającego dostanie się na Pojezierze Meklemburskie drogą wodną z samego Berlina. Te klimaty oglądaliśmy już kilka lat temu podczas wycieczki po północnej Brandenburgii, a później przejechaliśmy również końcowy odcinek szlaku rowerowego Haweli. O popularności tej formy wypoczynku niech świadczą także setk...

Zobacz więcej: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... Lubeką, których nazwy nadano kursującym po linii pociągom. Oczywiście w każdym znajduje się wygodny przedział rowerowy. A tani, całodzienny bilet grupowy uprawniający do nieograniczonych przejazdów na obszarze Meklemburgii-Pomorza Przedniego można nabyć nawet w kasie szczecińskiego dworca. Stadttore-Linie - pociąg ze Szczecina do Lubeki Dobre miejsce na pierwszą niemiecką wycieczkę Pojezierze Meklemburskie jest idealnym regionem na pierwszą wycieczkę rowerową po Niemczech. Dobrze rozwinięta sieć szlaków rowerowych o zróżnicowanej, ale zawsze wygodnej nawierzchni, pozwoli na poznanie jakości niemieckich dróg rowerowych i podejścia Niemców do turystyki rowerowej w ogóle. A po pierwszej wycieczce lub wyprawie przyjdą następne, które - podobnie j...

Rybne bułeczki w Meklemburgii

Rybne bułeczki w Meklemburgii

... sz długi weekend majowy dla Niemców to wciąż jeszcze czas przed startem sezonu wypoczynkowego. Domy letniskowe stojące na palach w trzcinach stały jeszcze puste, a przy kameralnych przystaniach smutno kołysały się na falach łodzie i jachty. Taka sytuacja miała swój niewątpliwy urok chociażby w postaci braku kolejki w barze rybnym w miejscowości Krakow am See, gdzie zatrzymaliśmy się na pierwszą przekąskę. Nasz wybór padł na naturalnie na Fischbrötchen, które dwa lata temu na szlaku wzdłuż Morza Bałtyckiego serwowane były głównie z rybami z Bałtyku i Morza Północnego. W niemieckim Krakowie oferowanymi rybami w bułeczkach były w większości ryby słodkowodne, wśród nich nawet sum. Nad morzem podawano je przeważnie na zimno, a w Krakowie - w solidnie pod...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: