Rybne bułeczki w Meklemburgii

You are here

Rybne bułeczki w Meklemburgii

... mi starymi lasami bukowymi Niemiec i kilkoma fragmentami lasów bukowych w Karpatach został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO pod nazwą “Pierwotne lasy bukowe Karpat i innych regionów Europy”. To przez Park Narodowy Müritz biegł prawdopodobnie jeden z najlepszych rowerowych odcinków podczas naszego wyjazdu, należący do szlaku rowerowego prowadzącego wokół całego jeziora. Szeroka asfaltowa autostrada z Waren na terenie parku zmieniła się w naturalną, mocno ubitą atrakcyjną leśną trasę przez parkowe obszary. Nasza wysoka ocena tego fragmentu trasy musiała być zbieżna z oceną innych - to tutaj, mimo powszedniego dnia, spotkaliśmy największą liczbę innych rowerowych turystów. Szlak rowerowy w Parku Narodowym Müritz Pojezierze Meklembur...

Zobacz więcej: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Niemcy na majówkę.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Przyczepki i sakwy rowerowe
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech

... j części Meklemburgii-Pomorza Przedniego, jest ponad 600-kilometrowa Droga Rowerowa Jezior Meklemburskich (Mecklenburgischer Seen-Radweg). Trasa zaczyna się już na wyspie Uznam, biegnie nawet chwilę w stronę Szczecina, a potem kieruje się do południowej granicy meklemburskiego kraju związkowego i przez pojezierza prowadzi aż do Lüneburga w Dolnej Saksonii. Niestety, na trasie tego szlaku leży tylko jedna stacja linii kolejowej ze Szczecina - Neubrandenburg, gdzie kończyliśmy naszą kilkudniową wycieczkę. Rowery na Pojezierzu Meklemburskim Rybne bułeczki w barze w Krakowie Pierwsze dni naszej długiej majówki to dla Niemców wciąż jeszcze czas przed sezonem letnim. Stojące na palach w trzcinach domy letniskowe stały jeszcze puste, a przy kameralnych przyst...

Rybne bułeczki w Meklemburgii

Rybne bułeczki w Meklemburgii

... iec z rzeką Hawelą, umożliwiającego dostanie się na Pojezierze Meklemburskie drogą wodną z samego Berlina. Te klimaty oglądaliśmy już kilka lat temu podczas wycieczki po północnej Brandenburgii, a później przejechaliśmy również końcowy odcinek szlaku rowerowego Haweli. O popularności tej formy wypoczynku niech świadczą także setki wodnych “garaży”, na które natknęliśmy się na koniec naszej trasy w Neubrandenburgu. Kolorowe, niewielkie hangary stojące wprost nad jednym z kanałów uchodzących do jeziora Tollensesee tworzyły malowniczą scenerię, zaledwie kilkaset metrów od jednej z czterech zachowanych, średniowiecznych bram miasta. Kolorowe wodne garaże w Neubrandenburgu Bezpośredni pociąg regionalny ze Szczecina Aby wyjechać na ciekaw...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Niemcy na majówkę.

Ostatnie relacje z tras rowerowych