Selfie przy torfowisku przed Żarnowską

You are here

Selfie przy torfowisku przed Żarnowską

... . W upalny dzień ten kawałek potrafi dać człowiekowi nieco w kość i trzeba wziąć to pod uwagę przy planowaniu etapu. Z drugiej strony, to jednak nie 50, a zaledwie 5 kilometrów utrudnień - takim nastawieniem można nieco polepszyć sobie nastrój stając przed kolejną piaskownicą przed Żarnowską. Taka sytuacja jednak nie ma trwać długo - w przyszłym, a może w kolejnym roku, przejezdność tego odcinka ma poprawić Słowiński Park Narodowy, w którego gestii leży ten teren. Piasek na szlaku EuroVelo 10 koło Żarnowskiej Muzeum rybołówstwa bałtyckiego w Łebie Łeba to jedna z najpopularniejszych, wakacyjnych marek na wybrzeżu, co przekłada się na tłumy ludzi tu przyjeżdżające, a to z kolei oznacza obecność mnóstwa sezonowych straganów. Nachal...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... a, rzadko spotkana atrakcja meteorologiczna, która wkrótce miała nas jeszcze bardziej zaskoczyć. Plaża w Ustce we mgle W Ustce pochodnia na kościele jak latarnia Mgła nie przeszkodziła nam w krótkiej rundce po Ustce. To jedna z tych bardzo niewielu miejscowości na wybrzeżu, gdzie zachowało się "stare miasto" w postaci dawnych domów rybackich pomiędzy ulicami Marynarki Polskiej i Czerwonych Kosynierów. Już kilkanaście lat temu powstał program rewitalizacji tej części miasta, a w tzw. Zaułku Kapitańskim, obecnie Placu Jana Pawła II, powstała makieta pierwszego kościoła św. Mikołaja. Na jego wysokiej wieży zapalano pochodnię, która pełniła rolę pierwszej latarni morskiej w Ustce. Współczesna, trochę niepozorna, wybudowana niemal 150 lat temu ...

Selfie przy torfowisku przed Żarnowską

Selfie przy torfowisku przed Żarnowską

... Stylowe. Wystarczyło nieco spuścić powietrze z szerszego, w stosunku do zwykłego roweru trekkingowego, koła, by nierówności dróg, którymi szlak prowadzi po Słowińskim Parku Narodowym, mniej dawały się we znaki. Ta sama większa szerokość koła przydawała się także w piaszczystych miejscach między wsiami Gać i Żarnowska. Tam, gdzie trekkingowe koło grzęzło w piasku, nasze ponad 2-calowe kogi jeszcze dzielnie parły do przodu, jakby żadna droga nie była zbyt trudna dla tego roweru. Tym razem duże sakwy nie były nam potrzebne - wszystko zmieściło się do mniejszych, przednich modeli. Koga WorldTraveller 2023 nad Morzem Bałtyckim Widoki na dziki Słowiński Park Narodowy Jedną z atrakcji w tej okolicy jest drewniana wieża widokowa, stojąca na brz...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: