... ak ani razu nie prowadzi bezpośrednio brzegiem morza. To konsekwencja naturalnych uwarunkowań regionu: niemal całą morską linię brzegową Pomorskiego stanowi porośnięty lasem klif, gdzie tego typu inwestycje byłyby niemożliwe do realizacji. Na szczęście okazji do kontaktu z morzem nie brakuje - zarówno w mijanych miejscowościach, jak i w miejscach między nimi. Pierwsza szansa nadarza się zaraz za Ustką, w miejscowości Zapadłe, skąd do osady Orzechowo prowadzi niewiele ponad kilometrowy szosowy odcinek. Tu znajduje się malownicze ujście rzeki Orzechowej i klify, osiągające nawet 20 metrów wysokości. Co roku podczas sztormów powierzchnia klifów się zmniejsza, morze zabiera ponad metr lądu wraz z porastającymi go drzewami. To tutaj spędziłem kilkadziesiąt nie...
Mostek nad jarem w Poddąbiu we mgle
... na to, że nie wszystkim w ich rowerowo-krajoznawczej karierze będzie to dane. Oto za Smołdzinem rozpoczyna się kolejny nowy odcinek szlaku EuroVelo 10. Najpierw odcinek szosą, a potem wyłożona nowymi, betonowymi płytami droga omija szerokim łukiem bagienny obszar na południe od wsi Kluki, przez który kiedyś prowadził szlak R10. Przez lata rowerzyści wyjeżdżali z niego ubłoceni po pachy, traktując Kluki jako obowiązkowy odcinek specjalny. Jedni wpadali tu w przygodową ekstazę, innym mina rzedła, gdy zamiast wygodnej drogi do pokonania było ok 3-4 kilometrów podmokłej ścieżki, nierzadko w towarzystwie rojów much, gzów, komarów i innych latających nieprzyjaciół. Z czasem drewniane pomosty zaczęły bardziej przeszkadzać niż pomagać, gdy łatwy wjazd na nie...
Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.


