Nowe muzeum rybołówstwa w Łebie

You are here

Nowe muzeum rybołówstwa w Łebie

... ktu, że najprawdopodobniej to ostatnie lata, a może nawet miesiące, gdy możliwy jest przejazd przez te okolice. I gdy w ogóle istnieje ten las... Szlak rowerowy EuroVelo 10 za Osetnikiem Elektrownia jądrowa na szlaku rowerowym Już w 2026 roku, w lesie między Osetnikiem a Kopalinem rozpocznie się budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino, nazywanej tak ze względu na przypuszczalną lokalizację. A żeby mogła wystartować budowa właściwego obiektu, najpierw muszą zostać przeprowadzone prace przygotowawcze w terenie, w tym wycinka lasu. Prace archeologiczne i wycinkę planowano już na rok 2023, jednak realia roku wyborczego sprawiły, że najprawdopodobniej zaczną się w 2024 roku. Wielkimi krokami więc zbliża się czas, gdy na tym pię...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... wą. Tym razem meldujemy się już na przeciwległym brzegu jeziora Gardno - wieża jest niższa, a jej konstrukcja bardziej nowoczesna od tej widzianej wczoraj. W tym miejscu długi dystans do tafli wody zajmuje utworzony przez człowieka polder, po którym w oddali jeździł ciągnik rolniczy. Na pierwszy rzut oka starannie wykoszony teren nie wydaje się niczym różnić od zwykłej łąki i być szczególnie cennym. Tymczasem to nadal Słowiński Park Narodowy i należący do niego obszar ochrony ścisłej Gardnieńskie Lęgi, a wykonywane w oddali koszenie umożliwia gatunkom ptaków wodno-błotnych bytowanie na tym terenie, żerowanie i lęgi. Wśród chronionych gatunków występujących w tym miejscu są między innymi bataliony, biegusy i brodźce. A w niedalekim Smołdzinie znajd...

Nowe muzeum rybołówstwa w Łebie

Nowe muzeum rybołówstwa w Łebie

... ędzie to dane. Oto za Smołdzinem rozpoczyna się kolejny nowy odcinek szlaku EuroVelo 10. Najpierw odcinek szosą, a potem wyłożona nowymi, betonowymi płytami droga omija szerokim łukiem bagienny obszar na południe od wsi Kluki, przez który kiedyś prowadził szlak R10. Przez lata rowerzyści wyjeżdżali z niego ubłoceni po pachy, traktując Kluki jako obowiązkowy odcinek specjalny. Jedni wpadali tu w przygodową ekstazę, innym mina rzedła, gdy zamiast wygodnej drogi do pokonania było ok 3-4 kilometrów podmokłej ścieżki, nierzadko w towarzystwie rojów much, gzów, komarów i innych latających nieprzyjaciół. Z czasem drewniane pomosty zaczęły bardziej przeszkadzać niż pomagać, gdy łatwy wjazd na nie przestał być możliwy z powodu wciąż obniżającego się gru...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: