Słowiński Park Narodowy - okolice jeziora Gardno

You are here

Słowiński Park Narodowy - okolice jeziora Gardno

... iem można nieco polepszyć sobie nastrój stając przed kolejną piaskownicą przed Żarnowską. Taka sytuacja jednak nie ma trwać długo - w przyszłym, a może w kolejnym roku, przejezdność tego odcinka ma poprawić Słowiński Park Narodowy, w którego gestii leży ten teren. Piasek na szlaku EuroVelo 10 koło Żarnowskiej Muzeum rybołówstwa bałtyckiego w Łebie Łeba to jedna z najpopularniejszych, wakacyjnych marek na wybrzeżu, co przekłada się na tłumy ludzi tu przyjeżdżające, a to z kolei oznacza obecność mnóstwa sezonowych straganów. Nachalny handel wątpliwej jakości pamiątkami, na których zmienia się tylko nazwa miejscowości, odbiera unikatowe walory miejscowościom nadmorskim. Na szczęście wciąż są rzeczy, które nad morzem pozostały pra...

Zobacz więcej: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... długości. Droga rowerowa EuroVelo 10 w dawnym śladzie kolejowym Mgła adwekcyjna na przywitanie z morzem Ustka i Wybrzeże Słowińskie przywitało nas w zupełnie niezwykły sposób. Trafiliśmy na dni, kiedy nad całym obszarem środkowego wybrzeża Bałtyku pojawiła się gęsta, nisko zawieszona mgła adwekcyjna. Mgła sprawiała, że widoczność była ograniczona do zaledwie kilkudziesięciu metrów. Jednocześnie jednak, warstwa mgły była wystarczająca cienka, by światło słoneczne efektownie ją rozjaśniało i nadawało nadmorskim scenom wyjątkowego sznytu. Ustka prezentowała się w tej scenerii niezwykle - z jednej strony z tłumem plażowiczów, bezskutecznie wyglądających Słońca, z drugiej - z majaczącym w gęstej mgle “pirackim” statkiem wyciec...

Słowiński Park Narodowy - okolice jeziora Gardno

Słowiński Park Narodowy - okolice jeziora Gardno

... echowskiej. Niestety, bramy ośrodka bywają zamknięte, a przejazd niemożliwy, konieczny jest więc powrót tą samą drogą do Zapadłego. W tej okolicy pojawia się po raz pierwszy nawierzchnia z betonowych segmentów, nieczęsto obecna na szlakach rowerowych w Polsce. To niewątpliwa zmiana na plus, bo jeszcze półtora roku temu na tym odcinku można było ugrzęznąć w błocie, które zajmowało dokładnie całą szerokość drogi. Teraz pod kołami mamy wygodną, równą nawierzchnię, prawidłowo wylaną, z dobrze dopasowanymi poszczególnymi segmentami trasy. I tylko wizualnie trzeba się przyzwyczaić do niespotykanego dotychczas jasnego koloru pod kołami. I o ile w Polsce betonowa nawierzchnia na drogach rowerowych to rzadkość, to w Europie podobne drogi rowerowe na terenac...

Przeczytaj wszystko: EuroVelo 10 w Pomorskiem. Rowerem wzdłuż wybrzeża Morza Bałtyckiego.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: