Rynek w Koszalinie

You are here

Rynek w Koszalinie

... - flądra w Chłopach Druga najwyższa latarnia morska w Polsce Celem wycieczek wielu turystów jest latarnia morska w Gąskach, jeden z najpopularniejszych obiektów na tzw. szlaku latarni morskich. To druga najwyższa latarnia morska w Polsce, ustępująca tylko tej w Świnoujściu. Z górnego tarasu latarni można dostrzec okoliczne miejscowości jak Sarbinowo, Chłopy, Mielno i Unieście, ale można, lub nawet należy, zachwycić się szeroką panoramą Morza Bałtyckiego, szumiącego około 60 metrów niżej. W Gąskach warto zwrócić uwagę również na zachowanie otoczenie latarni, w tym na dom, w którym kiedyś mieszkali dwaj latarnicy obsługujący obiekt. Po kilkunastu minutach jazdy warto zwrócić uwagę na odpowiednią tablicę informacyjną i skręcić w wyłożoną...

Zobacz więcej: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... y na rachunek za zamówiony posiłek w smażalni w Chłopach. To oczywiście w kontekście doniesień o nadmorskich “paragonach grozy”, jakie od kilku sezonów rozgrzewają latem media. No cóż, 96 złotych za dwie nieszczególnie obfite w mięso flądry, frytki, surówkę (jedną) i dwa piwa to nie jest mało. Tym bardziej, że flądra była najtańszą rybą w menu. Więc może nie powiało nam dosłowną paragonową “grozą”, ale bardzo wyraźną drożyzną - na pewno. Zresztą, podobnie jak wieczorem, przy lekkiej kolacji w Kołobrzegu, która również nie okazała się tania. Lekko licząc, ceny nad morzem są w sezonie niemal dwukrotnie wyższe od tych w głębi lądu. Paragony grozy - flądra w Chłopach Druga najwyższa latarnia morska w Polsce Celem wyciecze...

Rynek w Koszalinie

Rynek w Koszalinie

... ją ją inni rowerzyści. Część przyjedzie na wycieczkę rowerową raz na kilka dni, inni będą szukali regularnego ruchu na świeżym powietrzu i kondycji, jeszcze inni ucieczki od samotności. To jeszcze jeden wspaniały dowód na uniwersalne znaczenie długodystansowej infrastruktury rowerowej i jej ogromną wartość nie tylko dla turystów, ale również dla lokalnych mieszkańców. A może przede wszystkim dla nich? Te same refleksje przywiozłem z zeszłorocznego wyjazdu na Żelazny Szlak Rowerowy na Śląsku i z innych szlaków rowerowych po liniach kolejowych w Polsce i w Europie. Stary Kolejowy Szlak - widok z góry Przytulny pensjonat w starym dworcu Po niecałych sześciu kilometrach pokolejowej trasy rowerowej rowerzyści przejeżdżają pod zadbanym budynkiem...

Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: