Czasznica olbrzymia przy szlaku rowerowym

You are here

Czasznica olbrzymia przy szlaku rowerowym

... dza na prądzie. Byliśmy ogromnie zaskoczeni, gdy wieczorny, wcale nie tak późny wrześniowy spacer po nadmorskiej promenadzie od portu do molo odbyliśmy właściwie w kompletnym mroku. Słabo świecące, rzadko ustawione latarnie powodowały, że trudno było nawet rozpoznać twarze mijanych osób, a to raczej nie sprzyja poczuciu bezpieczeństwa i przyjemności podczas spaceru. Po porannej rundce po centrum miasta, zajrzeniu na kołobrzeskie stare miasto, do imponującej kołobrzeskiej katedry i pod ładny ratusz, ruszyliśmy w ostatnią część naszej wycieczki - przez Karlino do Białogardu. Molo w Kołobrzegu nocą Jeszcze jedna pokolejowa droga rowerowa Odcinek z Kołobrzegu, a dokładnie z położonego niedaleko niego Zieleniewa, przez Karlino do Białogardu to dru...

Zobacz więcej: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... ęc układając dzienne dystanse o długości ok. 60-80 kilometrów można na Starym Kolejowym Szlaku spędzić trzy lub cztery turystyczne dni. A że celem naszej turystyki nigdy nie było bicie rekordów, a i pracy z pokazaniem walorów trasy jest zawsze sporo, więc pobyt na szlakowym “baloniku” zaplanowaliśmy na cztery dni. Dwa pierwsze z Wałcza do Koszalina jechałem sam, a na kolejne dwa - na rowerowy weekend nad morzem - dotarła do mnie Ola. Właśnie, to ogromna zaleta każdej dobrej rowerowej trasy - dojazd pociągiem. W przypadku Starego Kolejowego Szlaku pociągiem można wygodnie dojechać zarówno do miejscowości na początku szlaku - do Wałcza i Złocieńca, jak i do tych na końcu, wokół samego balonika - do Karlina, Białogardu, Koszalina i Kołobrzegu. Niemal ws...

Czasznica olbrzymia przy szlaku rowerowym

Czasznica olbrzymia przy szlaku rowerowym

... ewangelickiego. Z inicjatywy i wysiłkiem mieszkańców Żeleźna obszar dawnego cmentarza oczyszczono ze śmieci i chwastów, a odnalezione, często uszkodzone fragmenty płyt i połamane krzyże nagrobne umieszczono na jednej większej płycie, tworząc niewielkie, oryginalne lapidarium. “Ku czci tu spoczywających, szanując innych, uczymy się szanować siebie” - takiej treści piękne motto widnieje na rzeźbie, jaka stanęła niedaleko żeleźnieńskiego lapidarium. Ogromnie żałuję, że takiego podejścia do historii i dziedzictwa regionu częściej nie spotykamy na naszej drodze. Drewniana rzeźba na lapidarium w Żeleźnie Dwa pałace w prawie słynnym Strzekęcinie Kilkanaście kilometrów dalej leży małe Strzekęcino. Niewiele zabrakło, by w 2009 roku mał...

Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: