... k długim odcinku bezpośrednio na trasie znajduje się zaledwie jedna wieś - Toporzyk, którą i tak przecinamy gdzieś na obrzeżach. Cała pozostała część asfaltowej trasy to nieustanny kontakt z naturą, wciąż zmieniająca się rzeźba terenu na otaczającym nas Pojezierzu Drawskim, zróżnicowane formy roślinności - różnego rodzaju lasy, bagna, niewielkie stawy, rozlewiska, łąki, zróżnicowane uprawy rolne. W takim kształcie droga rowerowa Złocieniec-Połczyn-Zdrój jest nie tylko etapem w kilkudniowej podróży nad morze, ale może być doskonałą scenerią na jednodniową, rodzinną wycieczkę rowerową połączoną albo z leniwym piknikiem gdzieś na łonie natury, albo z krótkim, obiadowym pobytem w jednym z dwóch miast. Stary Kolejowy Szlak z lotu ptaka ...
Kutry rybackie na przystani plażowej w Chłopach
... ka 200-letni drewniany kościół w Karsiborze, który od 1987 roku popada w ruinę. Stary kościół w Karsiborze Kilka kilometrów przyjemnego leśnego asfaltu Z odcinka z Wałcza do Złocieńca najbardziej zapamiętam jednak dwie inne rzeczy. Pierwsza to rywalizacja wsi położonych przy trasie o miano najładniejszej. To dzięki niej gospodarstwa w Świerczynie czy Sośnicy zdobią długie rzędy słoneczników, o które wcale nie tak łatwo w innych miejscowościach. Ta druga rzecz to asfaltowa droga leśna, która po kilku kilometrach dróg publicznych i późniejszym mało przyjemnym szutrze biegnie prawie do samego Bobrowa pod Złocieńcem. O jej charakterze wiele mówi mech, jaki szerokim pasem porasta jej środkową część w wielu miejscach. Jest wąsko, z wysoką,...
Przeczytaj wszystko: Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim. Rowerem nad Morze Bałtyckie.


