Pasy rowerowe na jezdni w Kopenhadze

You are here

Pasy rowerowe na jezdni w Kopenhadze

... do obiektu. Copenhill - spalarnia odpadów Amager Bakke w Kopenhadze Reffen - nieustający festiwal ulicznego jedzenia Po zawodach na Copenhill wielu widzów udawało się do położonego zaledwie kilkaset metrów dalej Reffen - na dawne portowe tereny przemysłowe, gdzie powstało zagłębie startupów i… nieustający festiwal organicznego street foodu. I tak do podróży rowerem po Danii dołożyłem jeszcze kulinarne zwiedzanie świata. Kilkadziesiąt punktów gastronomicznych w Reffen oferuje potrawy z wielu zakątków globu, po skonsumowaniu których można zasiąść w wygodnym leżaku nad głównym kopenhaskim kanałem tuż obok i cieszyć się jesiennym słońcem. Ogromnego talerza filipińskiego jedzenia sobie nie odmówiłem, ale na późniejszy czil już nie mia...

Zobacz więcej: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... gdy zacząłem przyglądać się fasadom domów, często krytych strzechą i barwnie malowanych, pod warstwą tynku i farby zacząłem dostrzegać nieregularne granice kamiennych bloków, z których wybudowano domy. Tym budulcem był wapień z klifu Stevns Klint, do którego właśnie zmierzałem. W ten sposób wybudowano tysiące okolicznych domów, budynków gospodarczych, a nawet pałace i rezydencje. Domy z wapiennych bloków ze Stevns Klint Klucze do domu czekały w kopercie na drzwiach Tamtego wieczora nie zastałem gospodarza mojego noclegu - klucz i krótkie wskazówki zostawił mi w kopercie na drzwiach niewielkiego pensjonatu. W świetle lamp po wczesnym jesiennym zmierzchu dostrzegłem, że stoję na dziedzińcu starego, tradycyjnego gospodarstwa wiejskiego zamienio...

Pasy rowerowe na jezdni w Kopenhadze

Pasy rowerowe na jezdni w Kopenhadze

... lę, czy bezpiecznie jest zostawić tu cały bagaż? Po chwili wątpliwości wygrywa wiara w ludzi, zabieram ze sobą tylko najcenniejsze rzeczy i promowa winda wiezie mnie w kierunku Słońca dopiero wschodzącego nad Bałtykiem. Na czas pobytu pasażerów na górnych pokładach dolna przestrzeń załadunkowa jest zamykana i teoretycznie nikt nie ma dostępu ani do ciężarówek, ani do mojego roweru z resztą bagażu. Rowerzyści na promie między Danią a Niemcami Dwie godziny później zjeżdżam z promu na duńską wyspę Falster. Aby dostać się stąd do stolicy Danii muszę jeszcze przejechać rowerem kilkanaście kilometrów do miasta Nykøbing Falster, tam wsiąść w pociąg do Kopenhagi i w nim spędzić kolejne dwie godziny. Ale już te pierwsze kilometry po zjechani...

Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: