Grzyby w Danii

You are here

Grzyby w Danii

... jest nawet sposób dotarcia na miejsce startu rowerowej aktywności. Z kilku możliwych opcji transportu z Polski do Danii wybrałem podróż promem z Rostocku na północy Niemiec do Gedser - miasteczka na najbardziej na południe wysuniętym końcu Danii. To pomiędzy nimi kursują dwa nowoczesne promy hybrydowe, łączące klasyczny napęd spalinowy z elektrycznym. Zarówno na jednostce M/S Berlin, jak i na M/S Copenhaga, jeden z pięciu silników Diesla zastąpiono silnikiem elektrycznym, który czerpie energię z baterii o pojemności odpowiadającej prawie 200 bateriom z przeciętnego hybrydowego samochodu osobowego. Zjazd z promu Rostock-Gedser w Danii Na promie do Danii dla rowerzysty jednak nie ma taryfy ulgowej - najpierw oczekiwanie na wjazd wśród ustawionych w kolum...

Zobacz więcej: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... , reprezentacyjne, a nabrzeże wykorzystywane jest też jako miejsce ekspozycji zabytkowych 200-letnich statków. To prawdopodobnie również najbardziej popularne miejsce w Kopenhadze - w sobotnie, jesienne popołudnie trudno było się tędy przecisnąć. Nyhavn - stary port w Kopenhadze Stok narciarski na dachu spalarni odpadów Atrakcyjnością zupełnie innego typu cieszy się nowa spalarnia odpadów komunalnych Amager Bakke, doskonale wpisująca się w świeże, skandynawskie spojrzenie na ekologię. Nazwano ją Copenhill, bo zbudowaną ją w kształcie wzgórza - pochyły dach spalarni pełni funkcję całorocznego stoku narciarskiego, a także trasy do treningów biegowych i punktu widokowego na Kopenhagę. Wykorzystane technologie mają plasować Amager Bakke na pierw...

Grzyby w Danii

Grzyby w Danii

... ano tu jedną z najważniejszych baz wojskowych NATO, jakie miały strzec Europę Zachodnią przed inwazją wojsk Układu Warszawskiego. Baza wojskowa Stevnsfort miała za zadanie także kontrolować ruch jednostek morskich wpływających i wypływających z akwenu Morza Bałtyckiego. Długość podziemnych korytarzy, które miały chronić załogę fortu przed możliwym atakiem atomowym, a które obecnie są częścią kompleksu muzealnego, przekracza półtora kilometra. Stevnsfort aż do 2000 roku był aktywnym obiektem wojskowym, więc należy do stosunkowo młodych placówek muzealnych. Stevnsfort - dawna baza wojskowa NATO na Zelandii Na drogach specjalne pobocza dla rowerzystów Po Zelandii i wyspie Møn europejska trasa rowerowa dookoła Morza Bałtyckiego rzadko biegn...

Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: