Uwaga na kuropatwę zielonogą

You are here

Uwaga na kuropatwę zielonogą

... a wystawa pod tytułem „Gdzie narodziła się Dania”, która w atrakcyjny sposób prezentuje geologiczną historię duńskiego państwa. Częścią ekspozycji są ślady plateozaura, jakie odnaleziono we wschodniej Grenlandii, a więc na terytorium należącym do Królestwa Danii. A jeśli macie możliwość planowania momentu, kiedy odwiedzicie Møns Klint, najlepszym czasem na pewno jest poranek lub przynajmniej pierwsza część dnia, gdy klify oświetla wschodzące Słońce. Po południu położone po wschodniej części wyspy klify chowają się w długim, ciemnym cieniu rzucanym przez siebie na Morze Bałtyckie. Klify Møns Klint na duńskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego Centrum Rowerowe naszym partnerem w podróży A kolejne zdjęcie charakterystycznych duńskich ozn...

Zobacz więcej: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Internetowy sklep rowerowy
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... klifu do wód Morza Bałtyckiego w 1928 roku. Od tamtego czasu wzmocniono urwisko, a kościół stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji wybrzeża Danii. Warto było zarwać końcówkę nocy, by obserwować, jak jasna sylwetka kościoła zmienia barwę wraz z wyłaniającym się z wód Bałtyku Słońcem. Podczas mojej jesiennej podróży byłem tu zupełnie sam, mając tylko dla siebie malowniczy klif, czarną plażę u jego podnóży i zawieszony nad nią kościół. Stary kościół w Højerup nad klifami Stevns Klint Jedna z najważniejszych baz wojskowych NATO Położenie geograficzne nad cieśniną Øresund i w niewielkim oddaleniu od Kopenhagi przez lata nadawało temu fragmentowi bałtyckiego brzegu bardzo specjalne znaczenie militarne. W 1952 roku wyb...

Uwaga na kuropatwę zielonogą

Uwaga na kuropatwę zielonogą

... ych brzegi w 2019 roku łączyło aż szesnaście rowerowych mostów o różnej wielkości i kształcie. Prawdopodobnie tym najbardziej znanym jest Cykelslangen czyli Rowerowy Wąż, którego 230-metrowa droga rowerowa wije się na wysokich podporach nad jednym z kanałów i między kopenhaskimi biurowcami. Nieustannie w obydwu kierunkach pędzą po nim potoki miejskich rowerzystów do lub z pracy, szkoły, zakupów czy randki. W ostatnim czasie o wiele głośniej było jednak o innym z rowerowych mostów w Kopenhadze, a zasługę mają w tym... Polacy. Niestety. Most rowerowy Cykelslangen w Kopenhadze Polski most okrzyknięty fatalną pomyłką Zaprojektowany przez architektów z polskiej pracowni Studio Bednarski most Inderhavnsbroen (nazywany „całującym się” ze wzgl...

Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych