Pałac w Mirow

You are here

Pałac w Mirow

... charakter, wiele znajduje się w rękach prywatnych właścicieli, a w części urządzono stylowe hotele i pensjonaty. Cieszyło nas, że do większości z tych miejsc można było wejść i choćby rzucić okiem na wnętrza, rozejrzeć się po parku lub ogrodach, zachwycić widokiem z pałacowego tarasu i na moment poczuć dworską atmosferę sprzed dziesiątek czy setek lat. Zamek-pałac w Güstrow Sieć rowerowych szlaków turystycznych Podczas tego pobytu w Niemczech nie trzymaliśmy się przebiegu jednego, wybranego szlaku rowerowego, ale jechaliśmy kilkoma, które wśród jezior Meklemburgii prowadziły nas między rezydencjami dawnych meklemburskich możnowładców. W Güstrow trafiliśmy na jeden z najpopularniejszych szlaków północnych Niemiec i Meklemburgii-Pomo...

Zobacz więcej: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... j podróży, a czasem nawet - gdy gładka, naturalna nawierzchnia przecina chronione obszary - dodaje jej dodatkowego uroku. Oczywiście dostępu do takiej drogi nadal nie mają kierowcy samochodów - jest spokojnie i bezpiecznie, nadal taka trasa może być atrakcyjna dla mniej wprawnych rowerzystów, osób starszych czy rodziców z dziećmi. Szutrowa droga po Pojezierzu Meklemburskim Oryginalny most obrotowy w Malchowie Miejscowością, którą trzeba zobaczyć bedąc na Pojezierzu Meklemburskim, jest Malchow ze starym miastem położonym na niewielkiej wyspie, na którą można dostać się po oryginalnym moście obrotowym. Obecna konstrukcja mostu pochodzi z roku 2013 roku, jednak most obrotowy - o drewnianej konstrukcji! - istniał tu już od 1863 roku. Zniszczony przez I...

Pałac w Mirow

Pałac w Mirow

... przykład z Güstrow, jak my. Rowery na Pojezierzu Meklemburskim Rybne bułeczki w barze w Krakowie Nasz długi weekend majowy dla Niemców to wciąż jeszcze czas przed startem sezonu wypoczynkowego. Domy letniskowe stojące na palach w trzcinach stały jeszcze puste, a przy kameralnych przystaniach smutno kołysały się na falach łodzie i jachty. Taka sytuacja miała swój niewątpliwy urok chociażby w postaci braku kolejki w barze rybnym w miejscowości Krakow am See, gdzie zatrzymaliśmy się na pierwszą przekąskę. Nasz wybór padł na naturalnie na Fischbrötchen, które dwa lata temu na szlaku wzdłuż Morza Bałtyckiego serwowane były głównie z rybami z Bałtyku i Morza Północnego. W niemieckim Krakowie oferowanymi rybami w bułeczkach były w większoÅ...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: