... zierze Meklemburskie przypomina charakterystyką geograficzną nasze Mazury. Nawet największe jezioro niemieckiego regionu jest podobnej wielkości jak nasze Śniardwy. Tyle że poza zbliżonymi kwestiami geograficznymi, miedzy dwoma regionami więcej będzie różnic niż podobieństw. Największe wrażenie na naszej 6-osobowej ekipie robiło - jak to zwykle w Niemczech - bezpieczeństwo podróży. Trudno było nie zwrócić uwagi na wyraźnie wolniej jeżdżące samochody po publicznych drogach, którymi biegnie tutaj część szlaków rowerowych. Nie sposób było nie dostrzec dużo spokojniejszej atmosfery w miejscowych knajpkach wieczorami, znacząco różniącej się od mało wyszukanych letnich klimatów nad naszymi jeziorami. I oczywiście - nie można było nie doceniać świetny...
Wnętrze kościoła farnego w Güstrow
... efektowne drzewa genealogiczne Ulryka, księcia Meklemburgii, a także stojące przed nimi rzeźby fundatora i dwóch jego żon. Trudno nie spojrzeć z zachwytem na gotycki ołtarz z warsztatu Hinrika Bornemanna. Wnętrze kościoła farnego w Güstrow Ponad sto dworów, pałaców i zamków Meklemburgii Już w Güstrow stanęliśmy pod pierwszym z kilkunastu dworów, pałaców i zamków, które wyznaczały naszą marszrutę. W XVI i XVII wieku zamek Güstrow był drugą - obok zamku w Schwerinie - najważniejszą rezydencją książąt meklemburskich, a dzisiaj mieści się w nim muzeum regionalne. Podobnych obiektów na Pojezierzu Meklemburskim jest ponad sto. Mają różny charakter, wiele znajduje się w rękach prywatnych właścicieli, a w części urządzono stylowe hote...
Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Północne Niemcy na majówkę.


