Wnętrze kościoła farnego w Güstrow

You are here

Wnętrze kościoła farnego w Güstrow

... znaleźć więcej różnic niż podobieństw. Największe wrażenie na naszej 6-osobowej ekipie robiło - jak to zwykle w Niemczech - bezpieczeństwo podróży. Trudno było nie zwrócić uwagi na wyraźnie wolniej jeżdżące samochody po publicznych drogach, którymi biegnie tutaj część szlaków rowerowych. Nie sposób było nie dostrzec dużo spokojniejszej atmosfery w miejscowych knajpkach wieczorami, znacząco różniącej się od mało wyszukanych letnich klimatów nad naszymi jeziorami. I oczywiście - nie można było nie cieszyć się świetnymi warunkami rowerowej podróży na dużej liczbie dobrze przygotowanych rowerowych szlaków. Szlak rowerowy na Pojezierzu Meklemburskim Raj dla turystyki wodnej Ale to nie rowerzyści wydają się być najczęstszymi gośćm...

Zobacz więcej: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Niemcy na majówkę.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Przyczepki i sakwy rowerowe
Szlaki rowerowe w Niemczech
Ubezpieczenie rowerzysty i roweru

... twa UNESCO pod nazwą “Pierwotne lasy bukowe Karpat i innych regionów Europy”. To przez Park Narodowy Müritz biegł prawdopodobnie jeden z najlepszych rowerowych odcinków podczas naszego wyjazdu, należący do szlaku rowerowego prowadzącego wokół całego jeziora. Szeroka asfaltowa autostrada z Waren na terenie parku zmieniła się w naturalną, mocno ubitą atrakcyjną leśną trasę przez parkowe obszary. Nasza wysoka ocena tego fragmentu trasy musiała być zbieżna z oceną innych - to tutaj, mimo powszedniego dnia, spotkaliśmy największą liczbę innych rowerowych turystów. Szlak rowerowy w Parku Narodowym Müritz Pojezierze Meklemburskie jak nasze Mazury Pojezierze Meklemburskie przypomina charakterystyką geograficzną nasze Mazury. Nawet największe jezioro...

Wnętrze kościoła farnego w Güstrow

Wnętrze kościoła farnego w Güstrow

... przed sezonem letnim. Stojące na palach w trzcinach domy letniskowe stały jeszcze puste, a przy kameralnych przystaniach smutno kołysały się na falach łodzie i jachty. Taka sytuacja miała swój niewątpliwy urok chociażby w postaci braku kolejki w barze rybnym w miejscowości Krakow am See, gdzie zatrzymaliśmy się na pierwszą przekąskę. Nasz wybór padł na naturalnie na Fischbrötchen, które dwa lata temu na szlaku wzdłuż Morza Bałtyckiego serwowane były głównie z rybami z Bałtyku i Morza Północnego. W niemieckim Krakowie oferowanymi rybami w bułeczkach były w większości ryby słodkowodne, nawet sum. Nad morzem podawano je na zimno, a w Krakowie - w solidnie podgrzanych bułkach. Rybne bułeczki w Meklemburgii Wiosna to w Niemczech czas szparagów ...

Przeczytaj wszystko: Pojezierze Meklemburskie na rowerze. Niemcy na majówkę.

Ostatnie relacje z tras rowerowych