Miejsce odpoczynku rowerzystów w powiecie toruńskim

You are here

Miejsce odpoczynku rowerzystów w powiecie toruńskim

... w pracowników przymusowych. Przyznam, że dawno z takim zainteresowaniem nie czytałem kolejnych ekspozycyjnych plansz, jak tutaj w Exploseum. Ekspozycja w DAG Fabrik Bromberg Kanarki - żydowskie pracownice ze Stutthofu O wstrząsającym zjawisku w bydgoskiej fabryce DAG mówią plansze przedstawiające zjawisko pracy przymusowej w DAG Bromberg. To przebarwienia włosów i skóry, do których dochodziło u pracowników fabryki, w tym u ponad tysiąca Żydówek, przywiezionych do pracy w fabryce z obozu koncentracyjnego Stutthof. Powodem przebarwień był długotrwały kontakt ze związkami chemicznymi, a dotknięte nimi kobiety nazywano "kanarkami". Jednak mimo trudnych i obciążających zdrowie warunków pracy, zaledwie pięciu kobietom z grupy aż tysiąca żydowskich pra...

Zobacz więcej: Bydgoszcz i Toruń rowerem. Kujawsko-Pomorskie i jego stolice.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... . Oprócz historii znajomości Tony'ego Halika i Elżbiety Dzikowskiej, fundatorki lwiej części zbiorów, muzeum prezentuje zbiory różnego rodzaju pamiątek zgromadzonych przez popularną parę podczas podróży po świecie, przedstawia także sylwetki innych słynnych podróżników. Mnie szczególnie ucieszyło zaliczenie do grona polskich przedstawicieli tego “fachu” Kazimierza Nowaka, a więc nieformalnego patrona polskich turystów rowerowych, fotografa i reportera, który w latach 30. XIX wieku podróżował po Afryce między innymi właśnie rowerem. Wystawa w Muzeum Podróżników w Toruniu Siedem wieków pierników w Toruniu Równie słynnym co Mikołaj Kopernik symbolem Torunia są toruńskie pierniki. Wypieka się je w Toruniu już od XIV wieku! Recepturę w...

Miejsce odpoczynku rowerzystów w powiecie toruńskim

Miejsce odpoczynku rowerzystów w powiecie toruńskim

... W czterdzieści minut na koniec Wszechświata Ograniczenie liczby oglądających seans do zaledwie 25% dostępnych miejsc z powodu zagrożenia koronawirusem i możliwość wybrania miejsc na sali sprawiły, że zdecydowaliśmy się na udział w seansie. Trafiliśmy na pokaz “Makrokosmos”, którego autorem jest znany z mediów popularyzator astronomii, a jednocześnie pracownik planetarium, Jerzy Rafalski. Siedząc w wygodnych fotelach odbyliśmy 40-minutowy lot z Ziemi w najodleglejsze otchłanie Wszechświata. Treść była ciekawa i pobudzająca wyobraźnię, a jednocześnie podana w bardzo przystępny sposób. Może tylko odrobinę rozczarowuje strona graficzna pokazu, jakby nie korzystająca z pełni możliwości współczesnej grafiki komputerowej. Kadr z prezentacji Ma...

Przeczytaj wszystko: Bydgoszcz i Toruń rowerem. Kujawsko-Pomorskie i jego stolice.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: