Jezioro Ossiacher See widziane z Gerlitzen Alpe

You are here

Jezioro Ossiacher See widziane z Gerlitzen Alpe

... nas w krótki rejs. Czasu mamy akurat tyle, by dotarcie tutaj uczcić małym piwem, które w takiej scenerii smakuje zawsze doskonale. Po kilkunastu minutach po cichu podpływa do przystani Alpenperle - pierwszy elektryczny statek hybrydowy w Austrii i jedna z kilku jednostek, których nie obowiązuje zakaz ruchu dla łodzi motorowych po Weißensee. Rowery naturalnie nie robią żadnego wrażenia na załodze statku, gdyż ten wodny odcinek należy do oficjalnego przebiegu szlaku Wielkiej Pętli Jezior Karyntii i na rowery czeka specjalne miejsce na dolnym pokładzie. Alpenperle - pierwszy statek hybrydowy w Austrii Weißensee jest prawdopodobnie najbardziej wyjątkowym jeziorem na naszej trasie. To najwyżej położone jezioro w Austrii, gdzie dozwolona jest kąpiel - latem tempe...

Zobacz więcej: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... iedliśmy na ulubionym miejscu któregoś z urzędników Karyntii sprzed wieków? Zaledwie kilka metrów od nas stoją zachowane kamienne schodki, które kiedyś ułatwiały wejście na… konia. Posiłek w restauracji w Landhausie w Klagenfurcie Klagenfurt to na pewno nie jest miasto tylko na krótką przerwę w trasie. Żeby wyjechać stąd z poczuciem poznania miasta na pewno należałoby spędzić w nim przynajmniej jeden dzień. Do punktów obowiązkowych należą Stary Plac ze Starym Ratuszem i Nowy - z Nowym. Na tym drugim na środku stoi Lindwurm - fontanna z postacią mitycznego smoka, będącego symbolem miasta. Fontanna stanęła na Nowym Placu pod koniec XVI wieku, a kolejne sto lat później dołączył do niej posąg Herkulesa. Do najcenniejszych obiektów Klagenfur...

Jezioro Ossiacher See widziane z Gerlitzen Alpe

Jezioro Ossiacher See widziane z Gerlitzen Alpe

... ielka Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch Początkowo nie jesteśmy zachwyceni kempingiem na który trafiliśmy - ogromne liczby gości martwią nas nie tylko ze względu na wciąż istniejące zagrożenie zakażeniem koronawirusem, ale obawiamy się również zbliżającej się ciszy nocnej. Tymczasem równo o godzinie 22-ej głośne spotkania kończą się, a ruch na kempingu ma miejsce tylko w pobliżu ogromnej i wręcz luksusowej - jak na kempingowe warunki - części sanitarnej. Przed snem idziemy jeszcze na spacer nad Faaker See obejrzeć Słońce, zachodzące dokładnie nad drugim brzegiem i wskazujące kierunek, gdzie leży Villach, z którego rozpoczęliśmy jazdę. Kemping nad jeziorem Faaker See w Austrii Wörthersee - zaskakująco mało przyjemna jazd...

Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: