... olnym krokiem po karynckich mokradłach Na północy jeziora zauważamy większą liczbę pieszych wędrujących w kierunku objętych ochroną przyrodniczą mokradeł Bleistätter Moor. Między innymi przez ten obszar biegnie jeden z siedmiu pieszych szlaków turystycznych, tworzących sieć Slow Trails. “Wolne ścieżki” mają za zadanie pokazać najcenniejsze obszary Karyntii, a jednocześnie zrobić to bez pośpiechu, w relaksującej atmosferze. Ten ciekawy pomysł na wskazanie gościom regionu ciekawych miejsc jest naturalnie niedostępny dla rowerzystów i tylko z daleka obserwujemy mokradła i wieżę widokową nad brzegiem Ossiacher See. Bleistätter Moor nad Ossiacher See w Karyntii Najstarszą koleją górską na Gerlitzen Alpe Krótko przed opuszczeniem fragme...
Opactwo benedyktynów w Millstatt am See
... am w pierwszej połowie dnia. Niestety, muszę przyznać, że duża popularność jeziora nie sprzyja atrakcyjności pod kątem rowerowym. Przypomniała nam się Szwajcaria i przejazd wzdłuż południowego brzegu Jeziora Bodeńskiego. Podobnie jak tam, tutaj również cieszyliśmy się pogodą, efektownie położonym akwenem, pojedynczymi obiektami mijanymi po drodze, ale wrażenia z jazdy wzdłuż Wörthersee nie umywają się do tych, które przywieźliśmy znad wcześniej opisywanego niemal perfekcyjnego Weißensee. Miejscowości ciągnęły się jedna za drugą, a towarzyszyła im przeważnie przeciętnej jakości droga rowerowa - czasem wzdłuż szosy, czasem równoległa do linii kolejowej, a czasem przez tereny miejskie. Mogę chyba napisać, że był to najmniej przyjemny odcinek ...
Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.


