Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch

You are here

Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch

... nego rodzaju drogach, doliną rzeki Geil nad którą góruje charakterystyczny szczyt Dobratsch, docieramy nad Faaker See - piąte największe jezioro Karyntii i jeden z najpopularniejszych akwenów wypoczynkowych. Wielka Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch Początkowo nie jesteśmy zachwyceni kempingiem na który trafiliśmy - ogromne liczby gości martwią nas nie tylko ze względu na wciąż istniejące zagrożenie zakażeniem koronawirusem, ale obawiamy się również zbliżającej się ciszy nocnej. Tymczasem równo o godzinie 22-ej głośne spotkania kończą się, a ruch na kempingu ma miejsce tylko w pobliżu ogromnej i wręcz luksusowej - jak na kempingowe warunki - części sanitarnej. Przed snem idziemy jeszcze na spacer nad Faaker See obejrzeć Słońce, z...

Zobacz więcej: Wielka Pętla Jezior Karyntii, czyli Austria po słonecznej stronie Alp.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... ackach. Techendorf i Weißensee nad jeziorem Weißensee w Karyntii Slow Food Villages w dolinie Gitschtal Z przełęczy Kreuzbergsattel, w pobliżu której znajduje się punkt widokowy na Weißensee, czekało nas kilkanaście kilometrów zjazdu doliną Gitschtal w kierunku miasta Hermagor. Początek to szybkie, strome serpentyny, gdzie bez problemu można zrównać się prędkością zjazdu z samochodami osobowymi. Później tempo spada, jednak trasa nadal prowadzi wyraźnie w dół doliny, wśród jednych z najpiękniejszych krajobrazów całej trasy. W tej części szlaku jednak nie ma specjalnie budowanych dróg rowerowych - jedziemy przyjemnymi polnymi i leśnymi traktami z dala od jakiegokolwiek od ruchu samochodowego. Droga rowerowa w dolinie Gitschtal w Karyntii ...

Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch

Pętla Jezior Karyntii - w tle szczyt Dobratsch

... örthersee - największe jezioro Karyntii - towarzyszyło nam w pierwszej połowie dnia. Niestety, muszę przyznać, że duża popularność jeziora nie sprzyja atrakcyjności pod kątem rowerowym. Przypomniała nam się Szwajcaria i przejazd wzdłuż południowego brzegu Jeziora Bodeńskiego. Podobnie jak tam, tutaj również cieszyliśmy się pogodą, efektownie położonym akwenem, pojedynczymi obiektami mijanymi po drodze, ale wrażenia z jazdy wzdłuż Wörthersee nie umywają się do tych, które przywieźliśmy znad wcześniej opisywanego niemal perfekcyjnego Weißensee. Miejscowości ciągnęły się jedna za drugą, a towarzyszyła im przeważnie przeciętnej jakości droga rowerowa - czasem wzdłuż szosy, czasem równoległa do linii kolejowej, a czasem przez tereny miejskie. Mo...

Przeczytaj wszystko: Wielka Pętla Jezior Karyntii, czyli Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych