Sklep rowerowy na stacji benzynowej w Velden

You are here

Sklep rowerowy na stacji benzynowej w Velden

... ęcią atrakcji wędrownych Austrii. Zbocza Alp nad Millstätter See w Karyntii Nad dolną częścią miasta góruje Lindenhof - dzisiaj hotel i apartamenty, część kompleksu opactwa benedyktynów, którego inne budynki należą do najważniejszych budynków architektury romańskiej w Karyntii. Mimo dość kapryśnej pogody po miejscowości spaceruje wiele osób, w ogródkach restauracyjnych trudno o miejsce, podobnie wygląda sytuacja w restauracji mieszczącej się w imponującym budynku łaźni Kärnten Badehaus, a nawet w charakterystycznej kawiarni w kształcie piramidy Kap 4613, położonej już na wyjeździe z Millstatt w kierunku miasta Spittal an der Drau. Opactwo benedyktynów w Millstatt am See Wspomnienie z wyprawy przez Alpy Wschodnie Spittal an der Dr...

Zobacz więcej: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ziliśmy też, że absolutną większość samochodów stanowią auta na austriackich rejestracjach. A to mogło wskazywać na fakt, że Austrię w tym trudnym pandemicznym sezonie odwiedziło mniej gości z zagranicy, ale też potwierdzać, że Austriacy pozostali na letnie wakacje w swoim kraju. Droga rowerowa nad Ossiacher See w Karyntii Na wschodnim brzegu jeziora Ossiacher leży miejscowość Ossiach, a w niej opactwo benedyktynów ze świątynią z XI wieku. Tu czeka na nas interesujące polonicum - oto na ścianie klasztornego kościoła znajduje się grób polskiego króla Bolesława II Szczodrego. Grób domniemany, co podkreślają historycy, gdyż badania nie potwierdziły prawdziwości legendy, która mówi, że po wygnaniu z Polski król znalazł schronienie w Ossiach...

Sklep rowerowy na stacji benzynowej w Velden

Sklep rowerowy na stacji benzynowej w Velden

... e sprzyja atrakcyjności pod kątem rowerowym. Przypomniała nam się Szwajcaria i przejazd wzdłuż południowego brzegu Jeziora Bodeńskiego. Podobnie jak tam, tutaj również cieszyliśmy się pogodą, efektownie położonym akwenem, pojedynczymi obiektami mijanymi po drodze, ale wrażenia z jazdy wzdłuż Wörthersee nie umywają się do tych, które przywieźliśmy znad wcześniej opisywanego niemal perfekcyjnego Weißensee. Miejscowości ciągnęły się jedna za drugą, a towarzyszyła im przeważnie przeciętnej jakości droga rowerowa - czasem wzdłuż szosy, czasem równoległa do linii kolejowej, a czasem przez tereny miejskie. Mogę chyba napisać, że był to najmniej przyjemny odcinek całej Wielkiej Pętli Jezior Karyntii. Jezioro Wörthersee w Karyntii Na samym po...

Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: