... armińskiej w Olsztynie Drugi najlepszy odcinek Łynostrady Olsztyński odcinek Łynostrady to rzecz na tyle sympatyczna, że warto wrócić na nią w miejscu, w którym z niej zjechaliście poprzedniego dnia - oczywiście jeśli spędziliście w Olsztynie noc. I choć Łynostradę trudno nazwać prawdziwą miejską rowerową arterią, przede wszystkim ze względu na długie odcinki po szutrowo-kamienistej nawierzchni, a także przez liczne i mało wydajne w szybkiej, miejskiej jeździe “przeszkadzajki” i mocno kręcący przebieg trasy, to jednak w kategorii trasy turystycznej to na pewno bardzo przyjemna rzecz. A gdyby szutrowa nawierzchnia w Olsztynie miała standard niemiecki, a nie polski, to Łynostradzie byłoby blisko do świetnej rowerowej autostrady, jaka biegnie przez...
Drewniana cerkiew w Lidzbarku Warmińskim
... odkrytym, bezleśnym terenie. Tę mnogość moich leśnych wrażeń na pewno współtworzy tumak - kuna leśna, którą zaskoczyłem tuż przy drodze. W pierwszym odruchu próbowała uciekać na stojącą obok sosnę - pierwszy raz widziałem kunę wspinającą się na drzewo. Dopiero po chwili, widząc że jej nie gonię i nie atakuję, zeszła na ziemię i nawet pozwoliła zrobić sobie zdjęcie w zgrabnej pozie. Tumak - kuna leśna z Warmii Bardzo przyjemny jest dojazd do Olsztyna. Przed dotarciem do miasta Łynostrada przez około 10 kilometrów prowadzi przez Las Warmiński, jeden z największych leśnych rezerwatów przyrody w Polsce. Ponad 130 lat temu pruscy leśnicy prowadzili tu badania nad uprawą obcych gatunków drzew, z których do dzisiaj pozostały jeszcze skupisk...
Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.


