... k Jezior będzie prowadził nas przez najbliższe dni. Jasnoniebieskie tabliczki z rowerową [9] wskazują nam drogę albo po spokojnych, wąskich drogach publicznych między miastami, wykorzystywanych tylko przez lokalnych mieszkańców przyzwyczajonych do obecności rowerzystów, albo po drogach z ruchem ograniczonym do rowerów i pieszych. Nawierzchnia - asfaltowa lub równa i twarda nawierzchnia z drobnego szutru. Oznakowanie - bez zarzutu, wyraźne i obecne zawsze tam, gdzie być powinno. Kawałek przed Lucerną nawet żałujemy trochę tego szwajcarskiego porządku, bo bezpośrednio nad malachitową tonią rzeki Reuss prowadzi tylko szlak pieszy, a miejsce rowerzystów jest na równoległej drodze kilkadziesiąt metrów dalej, niestety za firanką lasu. Chwilę później proszę Olę...
Miasteczko Iseltwald nad jeziorem Brienzersee
... eniem w kolejną dzienną trasę. Muzeum gromadzi pamiątki dotyczące chyba wszystkich środków transportu, które działały kiedyś lub funkcjonują obecnie w Szwajcarii. Niezwykle wygląda porównanie nowoczesnego pociągu dużych prędkości Stadler Smile, który obecnie kursuje przez niedawno otwarty tunel Świętego Gotarda, najdłuższy tunel na świecie, z zabytkowymi lokomotywami i wagonikami różnego typu lokalnych szwajcarskich kolei. To scena z działu kolejowego, a muzeum posiada jeszcze działy: drogowy, lotniczy, morski, a nawet kolei górskich. Cechą charakterystyczną Szwajcarskiego Muzeum Transportu jest ogromna dostępność miejsca dla dzieci i młodzieży - niemal każdy dział posiada stanowisko, gdzie najmłodsi przez zabawę mogą poszerzyć swoją wiedzę zwią...
Przeczytaj wszystko: Na rowerze w góry: Szlak Jezior w Alpach Szwajcarskich.


