... owadzający za pieniądze przez granicę, funkcjonowali jeszcze jakiś czas temu. Dziś przemyt większej liczby osób jest trudniejszy ze względu na lepiej rozwiniętą technologię i zaawansowane systemy śledzenia zarówno ruchu na granicy, jak i urządzenia strzegące przejść granicznych. Fikcją są poszczególne tragiczne wydarzenia w serialu, nadające akcji wartkiego przebiegu, choć obserwując w którą stronę kieruje się sytuacja społeczna w Polsce i na świecie, bez wątpienia wszystkie mogłyby wydarzyć się naprawdę. Bieszczady z lotu ptaka Uwaga na niedźwiedzie w Bieszczadach Wiele leśnych dróg w Bieszczadach oznaczonych jest tablicami przestrzegającymi przed niedźwiedziami. Nie mają one zniechęcać do wejścia do lasu, lecz ostrzegać, że spotka...
Święte obrazy w Muzeum Historii Bieszczad
... rałem te, o których teraz piszę w moim artykule. Zdarzało mi się zaglądać do serialowych scen także będąc już w trasie, dzięki aplikacji HBO GO w telefonie, do której wcześniej ściągnąłem dotychczasowe 12 odcinków Watahy. Przygotowania do wyjazdu śladami serialu Wataha Start pod ruinami klasztoru w Zagórzu Na start mojej bieszczadzkiej pętli rowerowej śladami Watahy wybrałem Zagórz. To miejsce w bezpośrednim sąsiedztwie Bieszczadów, dokąd - mimo wciąż mających miejsce problemów z awariami taboru i kolejowymi remontami najłatwiej dojechać pociągiem. Piszę o sąsiedztwie Bieszczadów, gdyż ten teren z punktu widzenia geograficznego to przecież jeszcze... Góry Sanocko-Turczańskie. Stosowane nazewnictwo nie wpływa jednak zupełnie na ogrom...
Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.


