Schron Rebrowa na punkcie widokowym Pichurów

You are here

Schron Rebrowa na punkcie widokowym Pichurów

... łożony banerami reklamowymi, więc... zamiast niego pokazuję Wam widok, jaki spod niego się rozpościera. To jeden z tych najpiękniejszych, ikonicznych widoków na Bieszczady - Połonina Caryńska z lewej strony, w oddali po prawej najwyższy szczyt Bieszczadów - Tarnica, a w tle Krzemień. Przełęcz Wyżna - tu zaczyna się fabuła Watahy Schron Rebrowa na punkcie widokowym To jedno z tych miejsc, gdzie scenografowie Watahy zawadiacko mrugnęli okiem do widzów drugiego sezonu. Oglądając serial zastanawiałem się, gdzie w Bieszczadach znajduje się schron, w którym Rebrow ukrywa się z dwojgiem tatarskich uchodźców. Wiele zimowych ujęć spod samego budynku, jak i liczne lotnicze ujęcia pokazywały pięknie położoną drewnianą chatę jakby wciśniętą w star...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... ą cerkiew w Michniowcu też dotychczas nie przyjeżdżało tak wielu turystów, a zamknięty kamieniołom w Rabem odwiedzali dotychczas wyłącznie pracujący tu robotnicy. W Bieszczadach dostępne są nawet oferty biur turystycznych, które organizują kilkudniowy aktywny pobyt w górach w miejscach, gdzie kręcono serial. Tego typu wycieczki są okazją na odwiedzenie tych mniej dostępnych miejsc, jak chociażby sceny kręcone w pobliżu polsko-ukraińskiej granicy. Wschód Słońca w Bieszczadach Przedłużyć sezon w Bieszczadach Wataha pokazuje Bieszczady jesienią, w mocno wypranych kolorach pozbawionych letniego, lekkiego wakacyjnego nastroju. Mało jest nawet bieszczadzkiego "złota" w postaci kolorowych, jesiennych liści na drzewach. Jadąc przez Bieszczady w drugi...

Schron Rebrowa na punkcie widokowym Pichurów

Schron Rebrowa na punkcie widokowym Pichurów

... iąc o Bieszczadach trudno wspominać znaczące ślady polskości. Zaledwie niecałe 100 lat temu - do wybuchu II wojny światowej - aż 80% mieszkańców tych terenów stanowili Rusini. Polaków było zaledwie ok. 8%, nawet mniej niż tutejszych Żydów. Rusini dzielili się na Łemków i Bojków i to właśnie ich greckokatolicka wiara sprawiła, że zachwycamy się dzisiaj w Bieszczadach i Beskidzie Niskim przepięknymi cerkwiami, jak ta samotna cerkiew w dawnej wsi Łopienka. Po łemkowskich i bojkowskich wsiach pozostały tylko cerkwie lub cerkwiska, fundamenty domów, zdziczałe sady czy zarysy dawnych wiejskich dróg. Ich mieszkańców wywieziono podczas Akcji Wisła w 1947 roku na północ i zachód Polski na tzw. ziemie odzyskane. Dawną ludność żydowską i cygańską zamieszku...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: