Lesko - nagrobki na żydowskim cmentarzu

You are here

Lesko - nagrobki na żydowskim cmentarzu

... ny, że to obiekt na Ukrainie. Tymczasem... miejsce to znajduje się na punkcie widokowym Pichurów, między Mucznem a Tarnawą Niżną. Jednak to tylko... filmowa dekoracja stworzona na potrzeby filmu. Robota solidna, więc dwa lata po premierze drugiego sezonu Watahy wciąż stoi i buduje ten mocno ulotny klimat Bieszczadów... Od szosy do Mucznego prowadzi tutaj leśna, utwardzona, niestety pełna błota droga. Schron Rebrowa na punkcie widokowym Pichurów Przeprawa uchodźców przez zieloną granicę Na Sanie koło miejscowości Procisne ekipa filmowa kręciła sceny nielegalnego przekroczenia granicy przez grupę uchodźców. Ten jeden z wiodących wątków fabuły Watahy dobrze oddaje nastroje, jakie towarzyszą temu tematowi w polskim społeczeństwie. Wśród filmowych...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... z kilka najbliższych serialowych lat. Od czasów, kiedy w 2014 roku kręcono tu pierwszy sezon serialu zmienił się wygląd parkingu - jego większość część zalano asfaltem, który nie dodaje miejscu przytulności. Nieczynny jesienią - jak większość bieszczadzkich obiektów hotelowo-gastronomicznych - zajazd podczas mojej wizyty dodatkowo był obłożony banerami reklamowymi, więc... zamiast niego pokazuję Wam widok, jaki spod niego się rozpościera. To jeden z tych najpiękniejszych, ikonicznych widoków na Bieszczady - Połonina Caryńska z lewej strony, w oddali po prawej najwyższy szczyt Bieszczadów - Tarnica, a w tle Krzemień. Przełęcz Wyżna - tu zaczyna się fabuła Watahy Schron Rebrowa na punkcie widokowym To jedno z tych miejsc, gdzie scenografowie...

Lesko - nagrobki na żydowskim cmentarzu

Lesko - nagrobki na żydowskim cmentarzu

... etnie dni, w listopadzie było zupełnie puste. Nie miałem żadnych oporów by przy głównej drodze zostawić rower z sakwami i przejść się wytyczoną ścieżką wzdłuż koryta rzeki Wetliny. Na jej końcu, na wysokiej skarpie, znajdują się miejsca odpoczynku, a nad skałami od strony rzeki kilka konarów drzewa układa się w głowę tzw. łosia z Zawoja. Miejsce niezwykle urocze, choć wydeptane ścieżki wydają się potwierdzać, że w sezonie bywają tu tłumy. Rezerwat przyrody Sine Wiry Opuszczone wsie w Bieszczadach: Zawój Niezwykłym miejscem, które w Watasze nie wystąpiło, choć mogłoby prawdopodobnie bardzo udanie wpisać się w ten tajemniczy, często nieoczywisty, a czasami tragiczny nastrój filmu, jest teren po wsi Zawój, opuszczonej przez mieszka...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: