Wnętrze Wilczej Jamy w Smolniku

You are here

Wnętrze Wilczej Jamy w Smolniku

... temu - do wybuchu II wojny światowej - aż 80% mieszkańców tych terenów stanowili Rusini. Polaków było zaledwie ok. 8%, nawet mniej niż tutejszych Żydów. Rusini dzielili się na Łemków i Bojków i to właśnie ich greckokatolicka wiara sprawiła, że zachwycamy się dzisiaj w Bieszczadach i Beskidzie Niskim przepięknymi cerkwiami, jak ta samotna cerkiew w dawnej wsi Łopienka. Po łemkowskich i bojkowskich wsiach pozostały tylko cerkwie lub cerkwiska, fundamenty domów, zdziczałe sady czy zarysy dawnych wiejskich dróg. Ich mieszkańców wywieziono podczas Akcji Wisła w 1947 roku na północ i zachód Polski na tzw. ziemie odzyskane. Dawną ludność żydowską i cygańską zamieszkującą Bieszczady wymordowały wojska hitlerowskie. Piękna, samotna cerkiew w Łopience...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... owcu mieszka ojciec Rebrowa Jednym z miejsc, w których kończy się drugi sezon bieszczadzkiej opowieści o kapitanie Rebrowie jest cerkiew w Michniowcu. Dawna greckokatolicka świątynia stoi na niewielkim wzgórzu kilkadziesiąt metrów nad drogą, posiada oryginalną nawę główną zbudowaną na planie ośmioboku. W niezwykle oryginalnej od strony architektonicznej cerkwi filmowym popem jest ojciec głównego bohatera, który ukrywa tutaj dwoje uchodźców. Michniowiec to jedno z tych miejsc na końcu bieszczadzkiego świata - dociera tutaj ślepa droga, przecięta po II wojnie światowej przez granicę. Przy drogach w Michniowcu, pobliskim Bystrem i w okolicach tych wsi znajduje się 12 odnowionych przydrożnych krzyży, stanowiących jeszcze jedną atrakcję tego oddalonego od g...

Wnętrze Wilczej Jamy w Smolniku

Wnętrze Wilczej Jamy w Smolniku

... O GO), ta informacja może okazać się dla Was istotna: otóż Wataha nie jest serialem o wilkach. Również nie o myśliwych. I choć quasi-tytułowy wilk występuje w filmie dość często, Wataha nie opowiada nawet o zwierzętach. To film o Bieszczadach widzianych przez pryzmat pracy tutejszych funkcjonariuszy Straży Granicznej, a przede wszystkim głównego bohatera - kapitana Wiktora Rebrowa, którego przekonująco zagrał Leszek Lichota. Nie minę się z prawdą pisząc, że to także film o Polsce. O wyzwaniach, jakie stoją przed naszym społeczeństwem, o problemach, jakie niesie nam zmieniający się w ogromnym tempie świat. A filmową "watahę" tworzą pogranicznicy z placówki Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych. Wataha z Muzeum Przyrodniczo-Łowieckiego "Knieja" w...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: