Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

You are here

Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

... nie autostrada A22, nazywana Autostradą Brennerską. Pędzący tą trasą turyści nie tylko nie zaglądają do leżących w dolinie miast, ale często nie mają nawet możliwości, by zza autostradowych barier na ogromnych estakadach dostrzec dno doliny. Tymczasem w miasteczkach jak Sterzing (Vipiteno) czy Brixen (Bressanone) tętni to samo atrakcyjne, urocze włoskie życie co w reszcie kraju. A może była to nawet jego "lepsza" wersja, bo - takie mieliśmy wrażenie - bardziej prawdziwa, naturalna, nie zepsuta turystycznymi tłumami. Okolice Gossensass, w oddali autostrada Brenner-Bolzano Kilkadziesiąt kilometrów po dawnej linii kolejowej Do poznania doliny Isarco zachęciła nas znaleziona w Internecie informacja o prawie 100-kilometrowej drodze rowerowej, jaka biegnie...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... infrastruktury kolejowej, z których dzisiaj z powodzeniem korzystają turyści rowerowi. Tymi najefektowniejszymi są XIX-wieczne tunele wykute w alpejskich skałach, których w różnym kształcie między Brenner a Bolzano jest nawet kilkanaście. Wszystkie są oświetlone, przeważnie kilkusetmetrowej długości i z asfaltową nawierzchnią, zajmującą mniejszą część powierzchni tunelu. Po drodze trafiają się również dawne przystanki kolejowe, które jednak często - szczególnie te położone dalej od dzisiejszych miasteczek - są w dość smutnym stanie. Szkoda, bo odnowione mogłyby stanowić piękną pamiątkę i podkreślać pokolejowy charakter szlaku. Miłośnicy kolejowych klimatów bez problemu dostrzegą też inne dawne kolejowe budynki, mosty, znaki kolejowe, sygnal...

Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

... d, darmowy przewóz roweru i po kilku minutach jazdy mogłem spoglądać na dolinę Adygi z wysokości o ponad 800 metrów wyższej. Ciekawostką jest, że dolna stacja kolei w Naturns jest zupełnie bezobsługowa - pierwszym i jedynym pracownikiem obiektu jakiego spotkałem był człowiek pobierający opłatę w górnej stacji. Spod niej czekała mnie jeszcze krótka wspinaczka do pięknego punktu widokowego, a potem 7 kilometrów zjazdu po alpejskim zboczu, połączonego z podziwianiem "wiszących" na nim gospodarstw - tych, których lokalizacja obserwowana z dna doliny budzi takie wielkie wrażenie. Platforma widokowa w Naturns w Południowym Tyrolu Messner Mountain Museum - zamek Juval Dosłownie "za rogiem", chwilę po wyjechaniu z Naturns, trafiliśmy na drugi podczas na...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: