... śmy tak, by zobaczyć miejsca, które wielu turystów przyjeżdżających do Włoch nieświadomie omija. To dolina rzeki Isarco (Eisack), którą z przełęczy Brenner aż do samego Bolzano biegnie autostrada A22, nazywana Autostradą Brennerską. Pędzący tą trasą turyści nie tylko nie zaglądają do leżących w dolinie miast, ale często nie mają nawet możliwości, by zza autostradowych barier na ogromnych estakadach dostrzec dno doliny. Tymczasem w miasteczkach jak Sterzing (Vipiteno) czy Brixen (Bressanone) tętni to samo atrakcyjne, urocze włoskie życie co w reszcie kraju. A może była to nawet jego "lepsza" wersja, bo - takie mieliśmy wrażenie - bardziej prawdziwa, naturalna, nie zepsuta turystycznymi tłumami. Okolice Gossensass, w oddali autostrada Brenner-Bolzano...
Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano
... e od nawet 10 tysięcy lat procesy erozji ziemnej spowodowały wykształcenie się piramid, z których niektóre mają nawet do 40 metrów wysokości. Są doskonale widoczne z szosy prowadzącej po płaskowyżu, a dzięki pieszej ścieżce można podejść bliżej i podziwiać ten geologiczny majstersztyk z platformy widokowej. Piramidy ziemne w Ritten w Południowym Tyrolu Emocjonujący zjazd do Bolzano Po dniu błogiej przerwy, jaki urządziliśmy sobie w jednym z pensjonatów w Auna di Sotto, nadszedł czas na zwiedzanie kolejnych zakątków Południowego Tyrolu. Dziesięciu kilometrom zjazdu do Bolzano towarzyszyły równie ogromne krajobrazowe emocje, co wjazdowi gondolą na płaskowyż Ritten sprzed dwóch dni. Na kolejnych serpentynach prowadzących do stolicy Południo...
Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.


