Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

You are here

Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

... kże kolej linową w Bolzano i tramwaj w Ritten. I powiemy Wam, że taka nomen omen "kolej" rzeczy - najpierw przejechać trasę rowerem z Brenner do Schlanders, a później wrócić tą samą trasą pociągiem np. do Innsbrucka, jak my - to wyśmienita sprawa. Naprawdę przyjemnie jest najpierw odkrywać te wszystkie widoki z roweru, a później "utrwalać" je z okien pociągu. Nie zrobicie tego z samochodem! Planując taki wyjazd pamiętajcie o wyjątkowo praktycznym regionalnym połączeniu SAD z Innsbrucka przez Bolzano i Merano aż do Schlanders - prawie na początek doliny Adygi. Regionalne pociągi Południowego Tyrolu w Merano Był Południowy Tyrol, czas na Niderlandy Po pięknie dolin Południowego Tyrolu, po jedynym w swoim rodzaju włoskim klimacie, szczęśliwie d...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... rns. Niewielka opłata za wjazd, darmowy przewóz roweru i po kilku minutach jazdy mogłem spoglądać na dolinę Adygi z wysokości o ponad 800 metrów wyższej. Ciekawostką jest, że dolna stacja kolei w Naturns jest zupełnie bezobsługowa - pierwszym i jedynym pracownikiem obiektu jakiego spotkałem był człowiek pobierający opłatę w górnej stacji. Spod niej czekała mnie jeszcze krótka wspinaczka do pięknego punktu widokowego, a potem 7 kilometrów zjazdu po alpejskim zboczu, połączonego z podziwianiem "wiszących" na nim gospodarstw - tych, których lokalizacja obserwowana z dna doliny budzi takie wielkie wrażenie. Platforma widokowa w Naturns w Południowym Tyrolu Messner Mountain Museum - zamek Juval Dosłownie "za rogiem", chwilę po wyjechaniu z Naturns, t...

Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

Zajezdnia tramwajowa w Soprabolzano

... nym plazu Bolzano. Nasza - zupełnie nieoryginalna, wiemy! - tradycja narodziła się kilkanaście lat temu podczas podróży do Toskanii i tak już zostało. Mamy tu swój ulubiony, narożny stolik w jednej z kawiarni i tego lata był już czwarty czy piąty raz, gdy siadamy, zamawiamy kawę (tym razem mrożoną - taki upał!) i cieszymy się widokiem katedry Wniebowzięcia NMP i Walthera von der Vogelweide na środku placu. Wstyd się przyznać, ale dopiero tego lata dowiedziałem się, kim był patron placu - to XII-wieczny, podróżujący, śpiewający artysta niemiecki, który - dzięki swojej lirycznej twórczości - nazywany jest nawet największym poetą Niemiec przed Goethe'm. Piazza Walther w Bolzano Człowiek lodu w Muzeum Archeologicznym Wśród wielu postaci zwią...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: