Szlak rowerowy niedaleko Bolzano

You are here

Szlak rowerowy niedaleko Bolzano

... dą nad Gardę Właśnie na szlaku Via Claudia Augusta, gdzieś między Merano a Naturns, zupełnie niespodziewanie spotkaliśmy Justynę i Damiana, z którymi wcześniej znaliśmy się wyłącznie z krótkiej rozmowy na fanpage'u Znajkraju. Przesympatyczna para była w drodze z Niemiec nad Gardę - jak sami napisali na wiezionej planszy - na prosecco i lody. Kilkadziesiąt minut spędziliśmy wymieniając wrażenia z jazdy po alpejskich trasach i wspominając inne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliśmy Merano - powstałe w XIX wieku miast...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... nuje cisza i zupełnie niewłoski spokój. Merano słynie również, a dla wielu - przede wszystkim, z ogrodów zamku Trauttmansdorff, leżącego w pewnym oddaleniu od centrum miasta. Obok nich znajduje się pierwsze w Południowym Tyrolu muzeum poświęcone historii turystyki - Touriseum. Merano nad rzeką Passirio w Południowym Tyrolu Bardzo po włosku podana kolacja Kolejny dzień pobytu w Południowym Tyrolu spędziliśmy robiąc kolejną przerwę - tym razem w Naturns. Nie byliśmy zmęczeni - przecież nie bardzo było czym się zmęczyć, może jedynie ogromem wrażeń krajobrazowo-kulturowych. Aby przedłużyć nasz pobyt we Włoszech wykorzystaliśmy wdzięczny pretekst, jakim był termin oddania redakcji Rowertouru artykułu z jednej z naszych poprzednich wypraw. I ...

Szlak rowerowy niedaleko Bolzano

Szlak rowerowy niedaleko Bolzano

... udniowym Tyrolu nie żałowaliśmy. Szczególnie mając wymówkę w postaci przejechanych kilometrów... I mimo że w Polsce już nie brakuje miejsc, gdzie można zjeść pyszną pizzę we włoskim stylu, to jednak pizza jedzona w centrum włoskiego miasteczka, w otoczeniu widoków na Alpy czy Dolomity, wśród śpiewających włoskich rozmów wokół, będzie zawsze smakowała lepiej. Zdjęcie niżej to ten wyjątkowy, ostatni obiad we Włoszech, gdzieś w dość zwykłej restauracji w bocznej ulicy Merano, tuż przed odjazdem w kierunku Innsbrucka, a dalej Holandii. Przepyszna, doprawiona zawadiackim uśmiechem uroczej włoskiej kelnerki w tle. Pizza w Merano - ostatnia w Południowym Tyrolu Kross i Extrawheel - kolejne udane kilometry Trasa po Południowym Tyrolu to kolejne...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: