... as klimat kolejnego południowotyrolskiego miasteczka. Wszystkie uliczki niewielkiego Klausen (Chiusa) zawieszone były flagami Europy, co nadawało miejscu dodatkowego kolorytu. Bezpośrednio nad placem w centrum góruje niewielki zameczek Branzoll i Wieża Kapitańska, w której kiedyś stacjonował kapitan oddelegowany tutaj przez biskupstwo w Brixen. W oddali, na wysokiej skale, widać klasztor Sabiona (Säben) - jeden z najstarszych chrześcijańskich zabytków w Alpach, będący pierwszą siedzibą biskupstwa Południowego Tyrolu, którą później przeniesiono do Bressanone. Gdyby nie nasze rowery, na pewno wspięlibyśmy się na klasztorne wzgórze by spojrzeć na okolicę z góry. Wieża Kapitana na zamku Branzoll w Klausen-Chiusa Brixen czy Bressanone, Sterzing czy Vipi...
Uliczka w Caldaro-Kaltern
... te w alpejskich skałach, których w różnym kształcie między Brenner a Bolzano jest nawet kilkanaście. Wszystkie są oświetlone, przeważnie kilkusetmetrowej długości i z asfaltową nawierzchnią, zajmującą mniejszą część powierzchni tunelu. Po drodze trafiają się również dawne przystanki kolejowe, które jednak często - szczególnie te położone dalej od dzisiejszych miasteczek - są w dość smutnym stanie. Szkoda, bo odnowione mogłyby stanowić piękną pamiątkę i podkreślać pokolejowy charakter szlaku. Miłośnicy kolejowych klimatów bez problemu dostrzegą też inne dawne kolejowe budynki, mosty, znaki kolejowe, sygnalizatory czy semafory. Inne pokolejowe trasy rowerowe odwiedzone przez nas to Stary Kolejowy Szlak na Pomorzu Zachodnim i Kolejowy Szlak Rowerow...
Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.


