Trasa rowerowa po linii kolejowej we Włoszech

You are here

Trasa rowerowa po linii kolejowej we Włoszech

... nadszedł czas na zwiedzanie kolejnych zakątków Południowego Tyrolu. Dziesięciu kilometrom zjazdu do Bolzano towarzyszyły równie ogromne krajobrazowe emocje, co wjazdowi gondolą na płaskowyż Ritten sprzed dwóch dni. Na kolejnych serpentynach prowadzących do stolicy Południowego Tyrolu przesuwały nam się przed oczami panoramy Dolomitów i zielone zbocza doliny wypełnione winnicami. W dodatku większość tego odcinka pokonaliśmy w towarzystwie uroczych włoskich oldtimerów, których pasażerowie pozdrawiali nas przy każdej okazji. Ola szybko uciekła mi z pola widzenia, a ja na jednej z serpentynowych "agrafek" rozstawiłem statyw i zrobiłem zdjęcie z myślą o okładce Rowertouru. Południowy Tyrol - zjazd do Bolzano Z wizytą u włoskiego fryzjera Przed op...

Zobacz więcej: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne

... ße (Strada del Vino), czyli Południowotyrolski Szlak Winny. To wspólne przedsięwzięcie enoturystyczne tworzą miejscowi producenci wina, winiarnie, restauracje i inni podmioty związane z enoturystyką w tym najstarszym regionie winiarskim Włoch. Obiekty należące do Szlaku można znaleźć już w Bolzano, także w miasteczku Ora (Auer), do którego dotarliśmy po pokonaniu kilkunastu kilometrów po szybkiej drodze rowerowej wzdłuż rzeki Adygi. Jednak te najpiękniejsze miejsca leżą za charakterystycznym, podłużnym masywem Mitterberg, dokładnie ukryte przed wzrokiem podróżujących autostradą A22. Południowotyrolski Szlak Winny we Włoszech To tam, w starym korycie Adygi, leży Lago di Caldaro (Kalterer See) - jezioro o najcieplejszej wodzie w Alpach, z temperatu...

Trasa rowerowa po linii kolejowej we Włoszech

Trasa rowerowa po linii kolejowej we Włoszech

... rymi wcześniej znaliśmy się wyłącznie z krótkiej rozmowy na fanpage'u Znajkraju. Przesympatyczna para była w drodze z Niemiec nad Gardę - jak sami napisali na wiezionej planszy - na prosecco i lody. Kilkadziesiąt minut spędziliśmy wymieniając wrażenia z jazdy po alpejskich trasach i wspominając inne wyprawy. I gdyby nie fakt, że jechaliśmy w odwrotnych kierunkach, na pewno przegadalibyśmy ten wieczór przy południowotyrolskich trunkach. Justyna i Damian spotkani na Via Claudia Augusta Merano - uzdrowisko, stare miasto i ogrody zamkowe Chwilę wcześniej odwiedziliśmy Merano - powstałe w XIX wieku miasto-uzdrowisko, które odwiedzamy drugi raz i po raz drugi panuje w nim niemożliwy upał. Sprzyja temu położenie w kotlinie, w załomie doliny Adygi. Merano ...

Przeczytaj wszystko: Południowy Tyrol - północne Włochy na rowerowe wakacje.

Ostatnie relacje z tras rowerowych