Wystawa na barce Lemara w Bydgoszczy

You are here

Wystawa na barce Lemara w Bydgoszczy

... nice ze Stutthofu O wstrząsającym zjawisku w bydgoskiej fabryce DAG mówią plansze przedstawiające zjawisko pracy przymusowej w DAG Bromberg. To przebarwienia włosów i skóry, do których dochodziło u pracowników fabryki, w tym u ponad tysiąca Żydówek, przywiezionych do pracy w fabryce z obozu koncentracyjnego Stutthof. Powodem przebarwień był długotrwały kontakt ze związkami chemicznymi, a dotknięte nimi kobiety nazywano "kanarkami". Jednak mimo trudnych i obciążających zdrowie warunków pracy, zaledwie pięciu kobietom z grupy aż tysiąca żydowskich pracownic nie udało się przeżyć pobytu w fabryce w Bydgoszczy, pozostałe zostały wyzwolone w okolicach Nakła nad Notecią podczas marszu ewakuacyjnego w kierunku Niemiec. Kanarki - pracownicy przymusowi w ...

Zobacz więcej: Bydgoszcz i Toruń rowerem. Kujawsko-Pomorskie i jego stolice.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... em na obejrzenie Wenecji Bydgoskiej będzie przejażdżka po Wyspie Młyńskiej - położonym w sercu Bydgoszczy zielonym obszarem otoczonym wodami Brdy i Młynkówki. Gołym okiem widać, że atrakcyjnie położone zabudowania przejmują kolejne podmioty wciąż zmieniając wizerunek pomorskiej Wenecji. Wenecja Bydgoska Szlak Wody, Przemysły i Rzemiosła TeH2O Wenecję Bydgoską, Wyspę Młyńską, Stare Miasto w Bydgoszczy, w końcu też Kanał Bydgoski - wszystkie te miejsca łączy Szlak Wody, Przemysły i Rzemiosła TeH2O, który na moje turystyczne oko może służyć za wyborny przewodnik po mieście. Szlak TeH2O to zebrana w jednej idei historia Bydgoszczy, będąca jednocześnie ciekawym produktem turystycznym. Oprócz Kanału Bydgoskiego, jego muzeum i Wyspy Młyńs...

Wystawa na barce Lemara w Bydgoszczy

Wystawa na barce Lemara w Bydgoszczy

... oglądających seans do zaledwie 25% dostępnych miejsc z powodu zagrożenia koronawirusem i możliwość wybrania miejsc na sali sprawiły, że zdecydowaliśmy się na udział w seansie. Trafiliśmy na pokaz “Makrokosmos”, którego autorem jest znany z mediów popularyzator astronomii, a jednocześnie pracownik planetarium, Jerzy Rafalski. Siedząc w wygodnych fotelach odbyliśmy 40-minutowy lot z Ziemi w najodleglejsze otchłanie Wszechświata. Treść była ciekawa i pobudzająca wyobraźnię, a jednocześnie podana w bardzo przystępny sposób. Może tylko odrobinę rozczarowuje strona graficzna pokazu, jakby nie korzystająca z pełni możliwości współczesnej grafiki komputerowej. Kadr z prezentacji Makrokosmos w planetarium w Toruniu Kazimierz Nowak w Muzeum Podróż...

Przeczytaj wszystko: Bydgoszcz i Toruń rowerem. Kujawsko-Pomorskie i jego stolice.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: