Poranna scena w Bieszczadach

You are here

Poranna scena w Bieszczadach

... Wilcza Jama poznaliśmy podczas naszego pierwszego rowerowego wyjazdu w Bieszczady, 10 lat temu, gdy jeszcze mieściła się w Mucznem. Teraz, wybudowana na nowo, mieści się przy tzw. wielkiej pętli bieszczadzkiej, na południe od Smolnika. Wnętrze robi ogromne wrażenie i zupełnie nie dziwi, że Wilcza Jama w swoim drugim życiu jest jednym z tych najbardziej rozpoznawalnych obiektów w Bieszczadach. Filmowe spotkanie odbywają tutaj m.in. komendant Markowski z prokurator Dobosz. W drewnianych domkach, które stoją nieopodal i wynajmowane są turystom, mieścił się filmowy plan domu Markowskiego. Zabawne, że odwiedzając późnią jesienią Wilczą Jamę i zatrzymując się tutaj na nocleg i kolację, zupełnie przez przypadek w prawie pustej sali wybrałem dokładnie to samo m...

Zobacz więcej: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... siaj i budynek leskiej synagogi, i położony kilkaset metrów dalej, na zalesionym wzgórzu, kirkut. Synagogę w Lesku zbudowano prawie 400 lat temu! W sylwetce synagogi rzucają się w oczy charakterystyczne zdobienia szczytów, tzw. wazony, jedyne takie w Polsce. W dobudowanej przybudówce mieścił się babiniec, który później przeniesiono na piętro nawy głównej. Nad przybudówką widoczne są kamienne tablice dekalogu. Od południowo-zachodniej strony do synagogi dobudowano również oryginalną wieżę, niebędącą częstym elementem architektonicznym tego typu budowli. Od II wojny światowej synagoga nie pełni już funkcji sakralnej, a w jej wnętrzu mieści się galeria sztuki bieszczadzkiej i placówka muzealna. Budynek synagogi w Lesku Jedna z najstarszych nekro...

Poranna scena w Bieszczadach

Poranna scena w Bieszczadach

... Watahy, ale także z moich rozmów z napotkanymi strażnikami granicznymi wynika, że rzeczywiście tak wyglądała rzeczywistość funkcjonowania Straży Granicznej jeszcze kilka lat temu. Przemytnicy ludzi, przewodnicy przeprowadzający za pieniądze przez granicę, funkcjonowali jeszcze jakiś czas temu. Dziś przemyt większej liczby osób jest trudniejszy ze względu na lepiej rozwiniętą technologię i zaawansowane systemy śledzenia zarówno ruchu na granicy, jak i urządzenia strzegące przejść granicznych. Fikcją są poszczególne tragiczne wydarzenia w serialu, nadające akcji wartkiego przebiegu, choć obserwując w którą stronę kieruje się sytuacja społeczna w Polsce i na świecie, bez wątpienia wszystkie mogłyby wydarzyć się naprawdę. Bieszczady z lotu ptaka...

Przeczytaj wszystko: W Bieszczady na rowerze. Śladami serialu Wataha.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: