Rowerowy most Cykelslangen w Kopenhadze

You are here

Rowerowy most Cykelslangen w Kopenhadze

... lub w przeciwnym kierunku) z uwagą obserwować zachodni brzeg uchodzącej do Bałtyku rzeki Warnow, blisko bazy promowej z której korzysta „nasza” linia promowa. Tam, w suchym doku stoczni MV Werften stoi coś, co na pierwszy rzut oka wygląda jak blok mieszkalny, a po przyjrzeniu okazuje się być... potężną częścią mieszkalną największego na świecie wycieczkowca, jaki budowany jest w miejscowej stoczni. Ta gigantyczna konstrukcja pomieści aż 2500 kabin pasażerskich, w których w rejs wyruszy 5000 pasażerów. I jak tu dziwić się widokowi tłumu turystów wokół kopenhaskiej Małej Syrenki? Budowa wycieczkowca w stoczni MV Werften Jeszcze jedna doskonała nadmorska trasa Duński fragment nadmorskiego EuroVelo 10 spodoba się wszystkim, którzy lubią trad...

Zobacz więcej: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... ni Studio Bednarski most Inderhavnsbroen (nazywany „całującym się” ze względu na zsuwającą się konstrukcję przęseł) natychmiast został okrzyknięty fatalną pomyłką przez kopenhażan. Przeciętny rowerzysta od razu zauważy błędne poprowadzenie rowerowego ruchu po moście, skutkujące licznymi śladami awaryjnego hamowania. „Polski” most w Kopenhadze szybko okazał się również zbyt stromy, a jego nawierzchnia zbyt śliska w deszczowe dni. O niebezpieczeństwach czekających na rowerzystę przejeżdżającego przez Inderhavnsbroen ostrzegają biało-czerwone elementy, które Duńczycy umieścili na przezroczystych barierach mostu i zbyt ostrych zakrętach zaprojektowanych przez Polaków. Polskim architektom zarzuca się nawet to, że nie wzięli pod uwagę kod...

Rowerowy most Cykelslangen w Kopenhadze

Rowerowy most Cykelslangen w Kopenhadze

... Na promie do Danii dla rowerzysty jednak nie ma taryfy ulgowej - najpierw oczekiwanie na wjazd wśród ustawionych w kolumny dziesiątek ciężarówek, potem parkowanie razem z nimi w ogromnej ładowni na najniższym pokładzie hybrydowego promu. Myślę, czy bezpiecznie jest zostawić tu cały bagaż? Po chwili wątpliwości wygrywa wiara w ludzi, zabieram ze sobą tylko najcenniejsze rzeczy i promowa winda wiezie mnie w kierunku Słońca dopiero wschodzącego nad Bałtykiem. Na czas pobytu pasażerów na górnych pokładach dolna przestrzeń załadunkowa jest zamykana i teoretycznie nikt nie ma dostępu ani do ciężarówek, ani do mojego roweru z resztą bagażu. Rowerzyści na promie między Danią a Niemcami Dwie godziny później zjeżdżam z promu na duńską wyspę Fal...

Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: