Rowerowe wnętrze pociągu podmiejskiego w Kopenhadze

You are here

Rowerowe wnętrze pociągu podmiejskiego w Kopenhadze

... ich. To szerokie pobocza dla rowerów jakie maluje się po obu stronach jezdni, zostawiając pośrodku jeden pas dla samochodów jadących w obydwóch kierunkach. Samochody mijają się lub wyprzedzają korzystając krótko z przestrzeni przeznaczonej dla rowerzystów, po czym wracają na środkowy pas. To interesujący sposób na ochronę rowerzystów, do którego w Polsce najprawdopodobniej szybko nie dojrzejemy. Pobocza dla rowerów malowane na szosie Piękne gotyckie kościoły po drodze Podróż po duńskiej części europejskiej trasy rowerowej dookoła Morza Bałtyckiego urozmaicają różnej wielkości gotyckie kościoły. Czasem budowane z wapiennych bloków z bałtyckiego klifu, innym razem o tradycyjnej, ceglanej konstrukcji, sprawiają wrażenie bardzo dobrze zacho...

Zobacz więcej: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... promowa winda wiezie mnie w kierunku Słońca dopiero wschodzącego nad Bałtykiem. Na czas pobytu pasażerów na górnych pokładach dolna przestrzeń załadunkowa jest zamykana i teoretycznie nikt nie ma dostępu ani do ciężarówek, ani do mojego roweru z resztą bagażu. Rowerzyści na promie między Danią a Niemcami Dwie godziny później zjeżdżam z promu na duńską wyspę Falster. Aby dostać się stąd do stolicy Danii muszę jeszcze przejechać rowerem kilkanaście kilometrów do miasta Nykøbing Falster, tam wsiąść w pociąg do Kopenhagi i w nim spędzić kolejne dwie godziny. Ale już te pierwsze kilometry po zjechaniu z promu pokazują klimaty, jakie doskonale pamiętam z naszej wycieczki na Bornholm przed laty. Na bocznych drogach między Gedser a Nykøbing F...

Rowerowe wnętrze pociągu podmiejskiego w Kopenhadze

Rowerowe wnętrze pociągu podmiejskiego w Kopenhadze

... „całującym się” ze względu na zsuwającą się konstrukcję przęseł) natychmiast został okrzyknięty fatalną pomyłką przez kopenhażan. Przeciętny rowerzysta od razu zauważy błędne poprowadzenie rowerowego ruchu po moście, skutkujące licznymi śladami awaryjnego hamowania. „Polski” most w Kopenhadze szybko okazał się również zbyt stromy, a jego nawierzchnia zbyt śliska w deszczowe dni. O niebezpieczeństwach czekających na rowerzystę przejeżdżającego przez Inderhavnsbroen ostrzegają biało-czerwone elementy, które Duńczycy umieścili na przezroczystych barierach mostu i zbyt ostrych zakrętach zaprojektowanych przez Polaków. Polskim architektom zarzuca się nawet to, że nie wzięli pod uwagę kodeksu najlepszych praktyk rowerowych, które Dania ...

Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: