Christiania - świat jest w naszych rękach

You are here

Christiania - świat jest w naszych rękach

... brzegu bardzo specjalne znaczenie militarne. W 1952 roku wybudowano tu jedną z najważniejszych baz wojskowych NATO, jakie miały strzec Europę Zachodnią przed inwazją wojsk Układu Warszawskiego. Baza wojskowa Stevnsfort miała za zadanie także kontrolować ruch jednostek morskich wpływających i wypływających z akwenu Morza Bałtyckiego. Długość podziemnych korytarzy, które miały chronić załogę fortu przed możliwym atakiem atomowym, a które obecnie są częścią kompleksu muzealnego, przekracza półtora kilometra. Stevnsfort aż do 2000 roku był aktywnym obiektem wojskowym, więc należy do stosunkowo młodych placówek muzealnych. Stevnsfort - dawna baza wojskowa NATO na Zelandii Na drogach specjalne pobocza dla rowerzystów Po Zelandii i wyspie Møn e...

Zobacz więcej: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... haskiej syrenki. Zastana scena znacząco różniła się od przewodnikowych widoków tego miejsca. W sobotnie popołudnie Małą Syrenkę otaczały setki osób, czekających na swoją kolejkę do pamiątkowego selfie. Z trasy po współczesnych atrakcjach Kopenhagi, pokazujących mi pełną życia, nowoczesną europejską stolicę, zostałem sprowadzony do parteru przez smutny przykład overtourismu, którego również byłem częścią w tym momencie. Po powrocie z Danii znalazłem informację, że syrenka z Kopenhagi uznana została jedną z najbardziej przecenianych atrakcji światowej turystyki. Całkiem… słusznie. Mała Syrenka w Kopenhadze Kopenhaska kultura rowerowa zamiast zabytków Nie mogę powiedzieć, że zwiedziłem Kopenhagę. Zamiast poznawać atrakcje miasta...

Christiania - świat jest w naszych rękach

Christiania - świat jest w naszych rękach

... Polski most okrzyknięty fatalną pomyłką Zaprojektowany przez architektów z polskiej pracowni Studio Bednarski most Inderhavnsbroen (nazywany „całującym się” ze względu na zsuwającą się konstrukcję przęseł) natychmiast został okrzyknięty fatalną pomyłką przez kopenhażan. Przeciętny rowerzysta od razu zauważy błędne poprowadzenie rowerowego ruchu po moście, skutkujące licznymi śladami awaryjnego hamowania. „Polski” most w Kopenhadze szybko okazał się również zbyt stromy, a jego nawierzchnia zbyt śliska w deszczowe dni. O niebezpieczeństwach czekających na rowerzystę przejeżdżającego przez Inderhavnsbroen ostrzegają biało-czerwone elementy, które Duńczycy umieścili na przezroczystych barierach mostu i zbyt ostrych zakrętach za...

Przeczytaj wszystko: Kopenhaga i wybrzeże Morza Bałtyckiego. Szlak rowerowy EuroVelo 10 w Danii.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: