Szosa ze szlakiem rowerowym w Saksonii

You are here

Szosa ze szlakiem rowerowym w Saksonii

... i w pobliżu - Zwickau, Chemnitz i oczywiście z Dreznem, które będzie prawdopodobnie najlepszym miejscem przesiadkowym dla podróżnych z Polski. Do Drezna można dotrzeć albo pociągiem, do czego zawsze najbardziej zachęcamy, albo samochodem, który na 4-5 dni można tutaj łatwo i niedrogo zaparkować. Erzgebirgsbahn - lokalna kolej w Rudawach Świetne połączenie atrakcji, gór i roweru Na koniec powtórzę moje słowa z Facebooka, którymi zapowiadałem ten artykuł. Rudawy zaskoczyły mnie bardzo przyjemnym połączeniem atrakcji krajoznawczych, różnorodności górskiego krajobrazu i wymagającego szlaku rowerowego. Dziś jeszcze chętnie przypomnę fakt niewielkiej gęstości zaludnienia, bliskości i stosunkowo niezłego dojazdu z Polski. Jeśli szukacie interes...

Zobacz więcej: Saksonia aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Obserwuj Znajkraj na Facebooku i Instagramie!

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe

... y lej, zapadlisko, powstałe po zawaleniu się systemów komór i korytarzy służących do wydobycia cyny. Obiekt znajduje się na skraju miasta Altenberg - aby go zobaczyć, ale też by zajrzeć do położonego tuż obok muzeum górniczego, opuściłem na kilkanaście kilometrów główny przebieg szlaku rowerowego Rudaw. Altenberger Pinge ma dzisiaj średnicę około 400 metrów i głębokość aż 150 metrów, jednak do tych rozmiarów obszar ten powiększono dopiero powojennym wydobyciem rudy cyny, które trwało do 1991 roku. Niestety, chcąc zobaczyć Altenberger Pinge i tutejsze atrakcje, musiałem ominąć inną z wizytówek Rudaw, zamek Lauenstein. Altenberger Pinge Warto zajrzeć do Muzeum Górnictwa Położone tuż obok Altenberg Pinge Muzeum Górnictwa jest pierws...

Szosa ze szlakiem rowerowym w Saksonii

Szosa ze szlakiem rowerowym w Saksonii

... renesansowy układ urbanistyczny Konny system napędowy w kopalni Kilka wieków tradycji górniczych w Rudawach pozostawiło po sobie setki obiektów różnego typu rozrzuconych po tych terenach. Podróżując wytyczoną trasą rowerową nie sposób zobaczyć pewnie nawet połowy z nich, tym cenniejsze były dla mnie miejsca, które udawało mi się wychwycić z otoczenia podczas jazdy. Jednym z nich był kopalniany kierat konny, znajdujący się przy drodze wyjazdowej z Marienbergu. Chodzące po okręgu konie poruszały ogromne koło zębate znajdujące się pod widocznym szpiczastym dachem, które za pomocą wału napędowego i przekładni zębatych napędzało maszyny i mechanizmy transportowe kopalni. Kierat w Marienbergu pracował zaledwie przez około 40 lat XIX wieku, prawd...

Przeczytaj wszystko: Saksonia aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.

Ostatnie relacje z tras rowerowych