Zdjęcie satelitarne zamiast mapy rowerowej w Karyntii

You are here

Zdjęcie satelitarne zamiast mapy rowerowej w Karyntii

... owego brzegu Jeziora Bodeńskiego. Podobnie jak tam, tutaj również cieszyliśmy się pogodą, efektownie położonym akwenem, pojedynczymi obiektami mijanymi po drodze, ale wrażenia z jazdy wzdłuż Wörthersee nie umywają się do tych, które przywieźliśmy znad wcześniej opisywanego niemal perfekcyjnego Weißensee. Miejscowości ciągnęły się jedna za drugą, a towarzyszyła im przeważnie przeciętnej jakości droga rowerowa - czasem wzdłuż szosy, czasem równoległa do linii kolejowej, a czasem przez tereny miejskie. Mogę chyba napisać, że był to najmniej przyjemny odcinek całej Wielkiej Pętli Jezior Karyntii. Jezioro Wörthersee w Karyntii Na samym początku Wörthersee leży Velden am Wörther See - miasto o statusie uzdrowiska. Warto zjechać kawałek z tr...

Zobacz więcej: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... restauracyjnych trudno o miejsce, podobnie wygląda sytuacja w restauracji mieszczącej się w imponującym budynku łaźni Kärnten Badehaus, a nawet w charakterystycznej kawiarni w kształcie piramidy Kap 4613, położonej już na wyjeździe z Millstatt w kierunku miasta Spittal an der Drau. Opactwo benedyktynów w Millstatt am See Wspomnienie z wyprawy przez Alpy Wschodnie Spittal an der Drau pamiętamy z naszej wyprawy przez Alpy Wschodnie przed kilku laty, gdy właśnie doliną Drawy kończyliśmy naszą wyprawę, która zaczęła się w Bregencji w Austrii. Wtedy odnieśliśmy wrażenie miasteczka o raczej handlowo-rozrywkowym charakterze, tym razem znacznie je ocieplił renesansowy zamek Porcia. To obiekt uważany przez Austriaków za najcenniejszy obiekt renesansu na ...

Zdjęcie satelitarne zamiast mapy rowerowej w Karyntii

Zdjęcie satelitarne zamiast mapy rowerowej w Karyntii

... ńczy rowerową podróż Przyjemne Villach rozpoczęło i zakończyło naszą kolejną rowerową wyprawę po szlakach rowerowych Austrii. Ulicę Dworcową (Bahnhofstraße) przechodzącą w szeroki miejski deptak (Hauptplatz) biegnący od mostu na Drawie aż do ratusza i kościoła farnego św. Jakuba pamiętamy z naszej wyprawy przez Alpy przed ośmioma laty. Wiele o ciepłym stosunku miasta do rowerzystów mówi Radbutler - "rowerowy lokaj", czyli punkt nad Drawą, w którym na czas zwiedzania lub noclegu można pozostawić rower wraz z bagażami, oczywiście bezpłatnie. Pokręciliśmy się po centrum, odnaleźliśmy czekający na nas samochód i przez ulubiony Berlin udaliśmy się w drogę do domu. Tuż przed wyjazdem z Karyntii odwiedziliśmy jeszcze wieżę widokową Pyramidenkoge...

Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: