... Drau Szlak rowerowy biegnie po... jeziorze Kolejny dzień, choć najkrótszy, był jednak tym, który wspominamy najmilej z naszej wycieczki po Wielkiej Pętli Jezior Karyntii. Po kilkunastu kilometrach przejechanych po Drauradweg - drodze rowerowej rzeki Drawy, o której więcej piszę pod koniec tekstu, odbijamy w prawo na kilkunastokilometrowy podjazd w kierunku wsi Stockenboi i dalej do jeziora Weißensee. Początkowo stromy i trudny podjazd z czasem staje się dość przyjemny i sprawnie meldujemy się nad turkusową wodą Weißensee. Widoki są obłędne i cieszymy się, że do kempingu na drugim jeziora mamy zaledwie kilkanaście kilometrów, w dodatku niemal połowę z tego... przepłyniemy statkiem, mając okazję do podziwiania przepięknych widoków na Alpy austriackie. ...
Krajobraz nad jeziorem Weißensee w Austrii
... mi niczym nie oddzielonej od nich publiczności bezbłędnie kierowane przez zamkowego sokolnika. Pokaz należy do atrakcji, do których wejście z Kärnten Card jest bezpłatne. Uwaga na dojazd - droga jest tak stroma, że rowerem mało kto dotrze pod bramę wjazdową. Prowadzący pokaz ptaków na zamku Landskron Gościnne Villach kończy rowerową podróż Przyjemne Villach rozpoczęło i zakończyło naszą kolejną rowerową wyprawę po szlakach rowerowych Austrii. Ulicę Dworcową (Bahnhofstraße) przechodzącą w szeroki miejski deptak (Hauptplatz) biegnący od mostu na Drawie aż do ratusza i kościoła farnego św. Jakuba pamiętamy z naszej wyprawy przez Alpy przed ośmioma laty. Wiele o ciepłym stosunku miasta do rowerzystów mówi Radbutler - "rowerowy lokaj", czyl...
Przeczytaj wszystko: Karyntia i Wielka Pętla Jezior. Austria po słonecznej stronie Alp.


