Pieszo-rowerowy most nad Popradem w Miliku

You are here

Pieszo-rowerowy most nad Popradem w Miliku

... a długość 33 kilometrów, biegnie w całości w ruchu ogólnym po drogach publicznych i leśnych. Łączy 13 przystanków zlokalizowanych w miejscowościach i przy atrakcjach krajoznawczych w okolicy Muszyny, przede wszystkim przy cerkwiach i naturalnych źródłach wód mineralnych. Połączyć “mineralny” szlak z główną trasą rowerową do Krynicy-Zdroju do Nowego Sączu można w czterech miejscach - to Podjastrzębik, Muszyna, Milik i Żegiestów. W zależności od Waszych możliwości i planu na rowerowy weekend, możecie przejechać całość lub jego dowolną część. Podczas wycieczki oczekujcie wszystkiego - beskidzkich krajobrazów, pięknych cerkwi, ludzi gościnnych, bidonów pełnych oryginalnego napoju, słonca i błękitnego nieba. Wszystkiego, ale nie nowoczesnych...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... mienia. Pojawia się więcej zabudowań i miejscowości, tym samym robi się trudniej o takie oderwanie od cywilizacji, jakim można było cieszyć się na słowackim odcinku przed Mniszkiem. Mimo to na środku Popradu dostrzegam wspaniałą scenę, gdy łania z cielakiem (samica jelenia z młodym jeleniem) przekraczają Poprad gdzieś między Piwniczną-Zdrojem a Rytrem, tuż przy szlaku rowerowym. Chwilę później spłoszony przez przejeżdżający samochód cielak wybiega z nadrzecznych zarośli i długim skokiem przelatuje nad drogą tuż przede mną. To był ogromnie wyjątkowy moment wpisujący Poprad na listę najbardziej niezwykłych momentów w moich podróżach. A jeśli do wcześniejszych doniesień o niedźwiedziach i do “moich” jeleni dodać jeszcze przeczytaną historię...

Pieszo-rowerowy most nad Popradem w Miliku

Pieszo-rowerowy most nad Popradem w Miliku

... tórego - dzięki współpracy z Centrum Rowerowym - miałem okazję testować produkty nowej, rowerowej marki Eyen. Jednym z nich są okulary rowerowe, którymi zastąpiłem moje ulubione, wysłużone okulary, które niestety zgubiłem podczas jednego z zeszłorocznych wyjazdów. Zanim trafiłem na markę Eyen, testowałem jeszcze okulary fotochromowe innej z popularnej marek. Fotochromy były niezwykle wygodne i praktyczne w każdej pogodzie poza silnym, letnim słońcem. Wtedy poziom ich maksymalnego ściemnienia okazywał się zbyt odległy od tego, do którego przez lata przyzwyczaiły mnie używane przez lata okulary. Nowe okulary rowerowe Eyen z Centrum Rowerowego nie oferują zróżnicowanego poziomu ściemnienia, ale świetnie dają radę w mocnym słońcu i dużą powierzchnią d...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: