... owerowe kładki poprawiają jakość życia mieszkańcom Beskidu Sądeckiego, a turystom bardzo urozmaicają nadrzeczną podróż. We wciąż bardzo naturalnej, zielonej dolinie Popradu mogą służyć nawet jako punkty widokowe i miejsce krótkiego postoju. Oczywiście pod warunkiem małego ruchu i nieblokowania ruchu na moście. Trochę jednak żałuję, że nowe konstrukcje nad Popradem nie używają żywego, zielonego malowania z Velo Dunajec - moim zdaniem stalowo-piaskowymi barwami odbierają sobie nieco efektowności, a całemu regionowi spójnego wizerunku. Choć dla komfortu jazdy rowerzystów nie ma to naturalnie zupełnie żadnego znaczenia. Kładka rowerowa nad Popradem w Andrzejówce-Ługach Najprzyjemniejszy odcinek w dolinie Popradu Po krótkim fragmencie przeje...
Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie
... aliptycznym klimacie. Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju Jelenie przekraczające Poprad na moich oczach Od Piwnicznej-Zdroju szlak nieco się zmienia. Pojawia się więcej zabudowań i miejscowości, tym samym robi się trudniej o takie oderwanie od cywilizacji, jakim można było cieszyć się na słowackim odcinku przed Mniszkiem. Mimo to na środku Popradu dostrzegam wspaniałą scenę, gdy łania z cielakiem (samica jelenia z młodym jeleniem) przekraczają Poprad gdzieś między Piwniczną-Zdrojem a Rytrem, tuż przy szlaku rowerowym. Chwilę później spłoszony przez przejeżdżający samochód cielak wybiega z nadrzecznych zarośli i długim skokiem przelatuje nad drogą tuż przede mną. To był ogromnie wyjątkowy moment wpisujący Poprad na listę najbardzie...
Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.


