Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

You are here

Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

... drewnianym konarze. W Polsce to rzadko spotykane miejsce - zdecydowanie warto nie przegapić niepozornej zatoczki na skraju lasu. Mofeta imienia Henryka Świdzińskiego Ogrody Sensoryczne w Muszynie Atrakcyjnie położona Muszyna z pewnością sprawdzi się jako miejsce noclegu podczas rowerowego weekendu w dolinie Popradu. Podobnie jak Krynica-Zdrój, od lat 20-stych XX wieku cieszy się statusem uzdrowiska. To również szczególnie aktywna miejscowość jeśli chodzi o inwestycje w lokalne atrakcje, z których prawdopodobnie najczęściej wspominanymi w ostatnim okresie są Ogrody Sensoryczne. To seria ogrodów zaaranżowanych tak, by rosnącymi tu roślinami oddziaływały na zmysły odwiedzających - między innymi na węch, dotyk czy smak. Dla rowerzystów spacer po musz...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... rdziej luksusowe w polskich górach. Zrujnowane przez wojnę, zamienione przez komunistyczny rząd w placówki Funduszu Wczasów Pracowniczych, nigdy nie odzyskały przedwojennego sznytu, a po upadku komunizmu szybko poszły w jego ślady. Przez wiele lat stały niszczejące, aż większość (może wszystkie?) kupiła włoska rodzina Cechini, właściciel ujęcia i rozlewni wody mineralnej z Muszyny. W ostatnich latach nowy właściciel remontuje kolejne budynki chcąc przywrócić kurortowi przedwojenną atmosferę. Wśród rewitalizowanych obiektów jest położony blisko szosy Nowy Dom Zdrojowy, dawna wizytówka żegiestowskiego uzdrowiska. Całość sprawia wrażenie trafienia na plan filmowej produkcji w postapokaliptycznym klimacie. Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju ...

Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

... ec aż na Nordkapp w Norwegii. Odcinek EuroVelo 11, jaki biegnie wzdłuż Popradu na tak groźne miano na pewno nie zasługuje. To przyjemne, łatwe nadrzeczne drogi rowerowe i szosy publiczne, a nawiązania do przydomku można szukać jedynie wspominając niedźwiedzicę z młodym, która na początku 2020 roku była widziana gdy przechodziła przez Poprad kilkadziesiąt kilometrów niżej, w okolicach Barcic. Nie rezygnujcie z pamiątkowego selfie z oryginalnym znakiem postawionym z tej okazji. Z dwóch takich znaków drogowych pozostał już tylko jeden, drugi został... skradziony. A swoją drogą, znak przypomniał mi moją jazdę rowerem po miejscach z serialu Wataha i jesienne Bieszczady sprzed kilku lat. Uwaga na niedźwiedzie w Beskidzie Sądeckim Jedyne takie przejście...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: