Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

You are here

Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

... tytułowych wód mineralnych, drugim podstawowym składnikiem krajoznawczym szlaku są drewniane cerkwie, często dominujące w górskim krajobrazie Sądecczyzny. Przy Rowerowym Szlaku Wód Mineralnych jest ich aż sześć. Oprócz Powroźnika drewnianymi świątyniami łemkowskimi szczycą się tutaj także Jastrzębik, Złockie, Szczawnik i Milik, a cerkiew murowaną znajdziemy w Żegiestowie. Wymienione cerkwie swoim położeniem wyznaczają również południowo-zachodnie granice dawnej Łemkowszczyzny - obszaru, który do powojennej akcji Wisła licznie zamieszkiwali Łemkowie. Cerkiew św. Dymitra w Szczawniku w Beskidzie Sądeckim Rowery i wiklinowe kosze pełne kwiatów Podjastrzębik to pierwsze z miejsc, gdzie trafiam na efektowne kolorowe drogowskazy Rowerowego Szl...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... hoć nazywana bywa także “bestią ze Wschodu”. Początek ma w Atenach, a koniec aż na Nordkapp w Norwegii. Odcinek EuroVelo 11, jaki biegnie wzdłuż Popradu na tak groźne miano na pewno nie zasługuje. To przyjemne, łatwe nadrzeczne drogi rowerowe i szosy publiczne, a nawiązania do przydomku można szukać jedynie wspominając niedźwiedzicę z młodym, która na początku 2020 roku była widziana gdy przechodziła przez Poprad kilkadziesiąt kilometrów niżej, w okolicach Barcic. Nie rezygnujcie z pamiątkowego selfie z oryginalnym znakiem postawionym z tej okazji. Z dwóch takich znaków drogowych pozostał już tylko jeden, drugi został... skradziony. A swoją drogą, znak przypomniał mi moją jazdę rowerem po miejscach z serialu Wataha i jesienne Bieszczady sprzed kilku l...

Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

Muzeum państwa muszyńskiego w Muszynie

... Najprzyjemniejszy odcinek w dolinie Popradu Po krótkim fragmencie przejechanym po polskiej stronie kładką między polską Andrzejówką-Ługami i słowackim Małym Lipnikiem wracamy właśnie na słowacką stronę. Tu zaczyna się 17-kilometrowy, może i najprzyjemniejszy odcinek całej wycieczki. Dość sędziwa, choć o generalnie dobrej nawierzchni, szosa prowadzi nas wzdłuż łagodnie kręcącego Popradu, po drodze przecinając zaledwie maleńkie słowackie wioski. Na tym fragmencie trasy jesteśmy tylko my, nasze rowery, szumiąca rzeka po prawej stronie i naturalne krajobrazy doliny Popradu, wśród których czasem pojawia się któraś z polskich miejscowości po drugiej stronie rzeki. To na tym odcinku na rowerzystów czeka jedyny istotny podjazd na całej trasie. Jest ...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: