Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju

You are here

Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju

... nając zaledwie maleńkie słowackie wioski. Na tym fragmencie trasy jesteśmy tylko my, nasze rowery, szumiąca rzeka po prawej stronie i naturalne krajobrazy doliny Popradu, wśród których czasem pojawia się któraś z polskich miejscowości po drugiej stronie rzeki. To na tym odcinku na rowerzystów czeka jedyny istotny podjazd na całej trasie. Jest rzeczywiście wymagający, choć jednocześnie bardzo krótki. Dla słabszych rowerzystów oznacza może minutowe piesze podejście. Szlak rowerowy EuroVelo 11 nad Popradem na Słowacji Źródło pysznej wody mineralnej na Słowacji Podczas gdy po stronie polskiej nie ma problemu z punktami gastronomicznymi, na słowackim odcinku nie będzie o nie łatwo. Ostatnim miejscem gdzie można zaopatrzyć się w jedzenie lub picie j...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... może wszystkie?) kupiła włoska rodzina Cechini, właściciel ujęcia i rozlewni wody mineralnej z Muszyny. W ostatnich latach nowy właściciel remontuje kolejne budynki chcąc przywrócić kurortowi przedwojenną atmosferę. Wśród rewitalizowanych obiektów jest położony blisko szosy Nowy Dom Zdrojowy, dawna wizytówka żegiestowskiego uzdrowiska. Całość sprawia wrażenie trafienia na plan filmowej produkcji w postapokaliptycznym klimacie. Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju Jelenie przekraczające Poprad na moich oczach Od Piwnicznej-Zdroju szlak nieco się zmienia. Pojawia się więcej zabudowań i miejscowości, tym samym robi się trudniej o takie oderwanie od cywilizacji, jakim można było cieszyć się na słowackim odcinku przed Mniszkiem. Mimo to na ...

Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju

Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju

... et jako punkty widokowe i miejsce krótkiego postoju. Oczywiście pod warunkiem małego ruchu i nieblokowania ruchu na moście. Trochę jednak żałuję, że nowe konstrukcje nad Popradem nie używają żywego, zielonego malowania z Velo Dunajec - moim zdaniem stalowo-piaskowymi barwami odbierają sobie nieco efektowności, a całemu regionowi spójnego wizerunku. Choć dla komfortu jazdy rowerzystów nie ma to naturalnie zupełnie żadnego znaczenia. Kładka rowerowa nad Popradem w Andrzejówce-Ługach Najprzyjemniejszy odcinek w dolinie Popradu Po krótkim fragmencie przejechanym po polskiej stronie kładką między polską Andrzejówką-Ługami i słowackim Małym Lipnikiem wracamy właśnie na słowacką stronę. Tu zaczyna się 17-kilometrowy, może i najprzyjemniejszy od...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: