Drewniana cerkiew św. Jakuba w Powroźniku

You are here

Drewniana cerkiew św. Jakuba w Powroźniku

... ardzo dobre umiejętności jazdy rowerem. Do czasu jego budowy Małopolska zachęca do jazdy oficjalnym objazdem przez centrum Rytra po lewym brzegu rzeki. Ruiny zamku w Rytrze nad wodami Popradu Warto zjechać kawałek do Starego Sącza Odcinek przez wymienione wcześniej Barcice to wygodna, szybka dojazdówka w okolice Starego i Nowego Sącza. Pojawiający się nagle nad Popradem wysoki, zielony most oznacza miejsce, w którym szlak rowerowy doliny Popradu łączy się z Velo Dunajec. Droga w lewo prowadzi do Starego Sącza, a w prawo - do Nowego. Jeśli dotychczas nie stanęliście na starosądeckim rynku, a czas Wam na to pozwala, zdecydowanie warto na niego zajrzeć. Okropnie niewygodna nawierzchnia dla rowerzystów w postaci okrągłego, nierównego bruku ma swój specyf...

Zobacz więcej: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... cie. Szlak rowerowy EuroVelo 11 nad Popradem na Słowacji Źródło pysznej wody mineralnej na Słowacji Podczas gdy po stronie polskiej nie ma problemu z punktami gastronomicznymi, na słowackim odcinku nie będzie o nie łatwo. Ostatnim miejscem gdzie można zaopatrzyć się w jedzenie lub picie jest słowacka knajpka w Małym Lipniku, zaraz za wspominaną wyżej nową kładką rowerową. Kolejne sklepy i restauracja po słowackiej stronie pojawią się dopiero w Mniszku. Mimo wszystko pusty bidon nie będzie tragedią. Za kładką prowadzącą do Żegiestowa na rowerzystów czeka ujęcie wody mineralnej Sulin, które czynne jest od ponad 170 lat. Słowacka Sulinka smakowała mi bardziej niż wody ze źródeł na Rowerowym Szlaku Wód Mineralnych po polskiej stronie Popradu ...

Drewniana cerkiew św. Jakuba w Powroźniku

Drewniana cerkiew św. Jakuba w Powroźniku

... rach. Zrujnowane przez wojnę, zamienione przez komunistyczny rząd w placówki Funduszu Wczasów Pracowniczych, nigdy nie odzyskały przedwojennego sznytu, a po upadku komunizmu szybko poszły w jego ślady. Przez wiele lat stały niszczejące, aż większość (może wszystkie?) kupiła włoska rodzina Cechini, właściciel ujęcia i rozlewni wody mineralnej z Muszyny. W ostatnich latach nowy właściciel remontuje kolejne budynki chcąc przywrócić kurortowi przedwojenną atmosferę. Wśród rewitalizowanych obiektów jest położony blisko szosy Nowy Dom Zdrojowy, dawna wizytówka żegiestowskiego uzdrowiska. Całość sprawia wrażenie trafienia na plan filmowej produkcji w postapokaliptycznym klimacie. Opuszczone sanatoria w Żegiestowie-Zdroju Jelenie przekraczające Popr...

Przeczytaj wszystko: Szlak rowerowy doliny Popradu. EuroVelo 11 w Małopolsce.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: