Nierówne płyty na Warmińskiej Łynostradzie

You are here

Nierówne płyty na Warmińskiej Łynostradzie

... zerwonego i żywotnika olbrzymiego. W latach późniejszych do tutejszej leśniczówki na polowania przyjeżdżał feldmarszałek Paul von Hindenburg, a w czasie II wojny światowej - nazista Hermann Goering. Po 1945 roku dostęp do tych terenów mieli tylko komunistyczni dygnitarze, tym samym lasy przez wiele lat pozostawały zamknięte dla zwykłego człowieka. W znanym ośrodku w Łańsku wypoczywali m.in. Gomułka, Cyrankiewicz i Gierek. Łynostrada nad Jeziorem Łańskim Jeden szlak - cztery sposoby znakowania Ale im dalej w las, tym więcej drzew i… znaków. Przez dwa dni jazdy dostrzegłem aż cztery różne sposoby znakowania Łynostrady, która w dodatku na tych niewiele ponad 100 kilometrach w jednej połowie jest znakowana zielonym kolorem, a w drugiej - niebieski...

Zobacz więcej: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... ńskie niebo służyło wielkiemu astronomowi za narzędzie jego wielkich odkryć, które opublikował w słynnym dziele “O obrotach sfer niebieskich” 20 lat później we Fromborku. A zaglądając do biografii Mikołaja Kopernika przypomniałem sobie też naszą podróż do… Włoch, bo Kopernik rozpoczynał studia prawnicze w Bolonii. A Bolonia to przecież przepiękna Emilia-Romania, po której jeździliśmy kilka lat temu. Zamek Kapituły Warmińskiej w Olsztynie Drugi najlepszy odcinek Łynostrady Olsztyński odcinek Łynostrady to rzecz na tyle sympatyczna, że warto wrócić na nią w miejscu, w którym z niej zjechaliście poprzedniego dnia - oczywiście jeśli spędziliście w Olsztynie noc. I choć Łynostradę trudno nazwać prawdziwą miejską rowerową arteri...

Nierówne płyty na Warmińskiej Łynostradzie

Nierówne płyty na Warmińskiej Łynostradzie

... cego - to tabliczki z kilometrażem mającym wielkość paznokcia, wiszące po lewej (!) stronie szosy. Takie działanie to narażanie na niebezpieczeństwo rowerzysty, który aby dostrzec treść niemożliwej do odczytania z kilku metrów tabliczki zjedzie w lewo, ku osi jezdni, może akurat pod wyprzedzający go z tyłu samochód. Od razu przypomniałem sobie, że nie dalej niż miesiąc temu pokazywałem doskonały, prosty, logiczny i czytelny sposób znakowania szlaków rowerowych w Niemczech, gdy opisywałem szlak rowerowy Odra-Sprewa w Brandenburgii. Żałuje, że rozwijając turystykę rowerową w Polsce nie naśladujemy tych najlepszych w Europie w turystyczno-rowerowym rzemiośle. Widok rowerzysty na tablicę informacyjną z lewej strony drogi Doskonałe drogi rowerowe s...

Przeczytaj wszystko: Łynostrada - turystyczny szlak rowerowy na Warmii i Mazurach.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: