... tę samą, charakterystyczną pozę, mundur, paradne nakrycie głowy i… wąsy. W Rudawach znajduje się nawet największy dziadek do orzechów na świecie - 10-metrowa figura stoi przed Muzeum Dziadka do Orzechów w Neuhausen. Niestety, z powodu “wzrostu” nie mieścił mi się w kadrze, więc sfotografowałem się z jego “krewnymi” stojącymi nieopodal. Figury pod Muzeum Dziadka do Orzechów w Neuhausen Dymiące figurki-kadzidełka z Seiffen Inną niezwykle popularną drewnianą ozdobą świąteczną produkowaną w Rudawach jest “Räuchermann” - “palacz”, czyli kadzidełko mające kształt ludzkiej postaci. Łatwo odróżnić je od innych postaci, gdyż wszystkie posiadają otwór w miejscu ust, którym wydobywa się dym z umieszczonego wewnątrz kadzidełka...
Miniaturki w pudełkach od zapałek z Seiffen
... tenberger Pinge. Po niebie zbliżał się do mnie burzowy wał szkwałowy przechodzący tego dnia nad Saksonią, który wkrótce na kilkadziesiąt minut zatrzyma mnie gdzieś w rudawskim lesie. Burza i wał szkwałowy nad Altenbergiem Rudawy naprawdę świetne na gravela Ta część Rudaw to raj dla rowerzystów na gravelach. Prawie wszystkie odcinki, którymi prowadzi znakowany szlak rowerowy, to twarde, równe szutrowe trasy przez lasy. Drobniutki żwir przyjemnie chrzęści pod kołami, a obok przesuwają się kolejne leśne oddziały. Na tych drogach świetnie sprawdzą się także rowery trekkingowe i górskie, natomiast jadąc typowym rowerem szosowym na pewno lepiej będzie wybrać szosowe objazdy. Gdzieś tam dogania mnie burza, która na tyle skutecznie rozmacza te pr...
Przeczytaj wszystko: Niemcy aktywnie: Rudawy, góry z tradycjami.


