... krotnie trafialiśmy na piaszczyste odcinki, gdzie obydwoje musieliśmy prowadzić nasze rowery, jednak nie było ich więcej niż pięć i żadna przechadzka z rowerem nie była dłuższa niż kilkadziesiąt metrów. Większość naturalnych nawierzchni była twarda, równa i przyjemna w jeździe. Na szlaku przed Wąsoszem jest również jeden długi odcinek fatalnego bruku, ale towarzyszy mu gładka i nawet przyjemna w jeździe równoległa ścieżka, wyjeżdżona prawdopodobnie przez miejscowych mieszkańców. Sporą część Szlaku Doliny Baryczy między Żmigrodem a Wyszanowem stanowią także zwykłe drogi publiczne, ale na żadnej nie zdążyliśmy poczuć się niekomfortowo - w weekend panował na nich niemal zerowy ruch. Szlak Doliny Baryczy koło Wąsosza Hotel, gospoda...
Jaz na Baryczy w Kędziach
... ie schronić się podczas załamania pogody. Jest też mnóstwo miejsca na rozbicie namiotów dla większego rowerowego składu, choć pewnie wymagałoby to uzgodnienia z właścicielem terenu. Tramwaj-biblioteka w Rudzie Milickiej Milicz nadaje tempo Dolinie Baryczy Następny na naszej trasie był Milicz, nieformalna stolica regionu - niewielkie, 11-tysięczne miasteczko, nadające tempo Dolinie Baryczy. Pierwsze wzmianki o Miliczu pochodzą z XII wieku, prawa miejskie otrzymał już na przełomie XIII/XIV wieku. Pod koniec XV wieku stał się częścią królestwa Czech i wkrótce trafił w ręce rodu Kurzbachów, którzy przyczynili się do wspomnianej złotej ery miasta i regionu. To wtedy rozwinęła się hodowla karpia i rozbudowywano kompleksy stawów milickich. Pod kon...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

