... nową, więc i prędkość nieco się zwiększa, ale naprawdę rzadko komu tutaj zależy na tym, by szybko opuścić atrakcyjne, leśne otoczenie trasy. A o tym, jak potrzebne są takie inwestycje, świadczy ogromne zróżnicowanie osób, które dzięki niej spędzają aktywny weekend na świeżym powietrzu zamiast siedzieć w domu. Tu jeżdżą wszyscy - młodsi i starsi, szybko i wolno, z sakwami i bez, na trekkingach, mieszczuchach, góralach i szosach. To infrastruktura rowerowa w naprawdę najlepszym wydaniu. Na rowerze po Dolnośląskiej Krainie Rowerowej Najlepsze miejsce na pozostawienie samochodu W Sułowie, czyli mniej więcej w połowie całej pokolejowej trasy, w pobliżu miejsca gdzie kończy się ścieżka Szurkowskiego i zaczyna jej betonowe przedłużenie w str...
Gęś gęgawa na lęgach w Dolinie Baryczy
... po Dolinie Baryczy. Pierwsze wzmianki o Miliczu pochodzą z XII wieku, prawa miejskie otrzymał już na przełomie XIII/XIV wieku. Pod koniec XV wieku stał się częścią królestwa Czech i wkrótce trafił w ręce rodu Kurzbachów, którzy przyczynili się do wspomnianej złotej ery miasta i regionu. To wtedy rozwinęła się hodowla karpia i rozbudowywano kompleksy stawów milickich. Pod koniec XVI wieku Milicz stał się własnością rodu Maltzanów, którym zawdzięcza dalszy rozwój. Za panowania Maltzanów wybudowano pałac, dwa kościoły, nowy ratusz, a nawet sieć wodociągową i kanalizacyjną. W 1742 Milicz stał się częścią Królestwa Pruskiego, pod koniec XIX wieku - Cesarstwa Niemieckiego, a od 1918 roku należał do niemieckiej Republiki Weimarskiej. Polska flaga pono...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.


