... a w formie wyraźnej pętli. Droga rowerowa w Dolnośląskiej Krainie Rowerowej Na dzień, na weekend i na wakacje Budowniczym Dolnośląskiej Krainy Rowerowej udało się zbudować klimat, który sprawił, że przyjeżdżając do Doliny Baryczy z Gdańska czuliśmy się jak “u siebie”. Rowerowa Dolina Baryczy powinna służyć innym niewielkim regionom za doskonały wzór do naśladowania, a jej rowerowy know-how mógłby być wykładany w letniej szkole dla samorządowców z Polski. Najlepiej mają wrocławianie, którzy mogą tu wpadać na jednodniowe wycieczki. Dla mieszkańców Poznania, Łodzi, Opola czy Katowic może to być świetne miejsce na rowerowy weekend. A z dalszych okolic można tu przyjeżdżać albo na kilkudniowe wakacje, albo traktować Dolinę Baryczy...
Pałac Hatzfeldów w Żmigrodzie
... ości w odtwarzaniu kolejowych detali, jakim nie może pochwalić się ani słynna Alpe-Adria, ani Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. I chyba nawet "mikolom", czyli największym miłośnikom kolejowych klimatów, dobrze się patrzy na sposób, w jaki nieużywana infrastruktura kolejowa została zagospodarowana przez Dolnośląską Krainę Rowerową. Kolejowe detale w Dolnośląskiej Krainie Rowerowej Szybko trafiliśmy na pierwsze miejsce odpoczynku dla rowerzystów, tak bardzo charakterystyczne dla rowerowych fotorelacji z Dolnośląskiej Krainy Rowerowej. Solidne schronienia, stylizowane na kolejowe budyneczki z muru pruskiego, nadają trasie rowerowej szyku i podkreślają rangę, jaką cieszy się tutaj turystyka rowerowa. Na ścieżce Szurkowskiego jest ich dziewięć, co oznacz...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.


