Pałac Maltzanów w Miliczu

You are here

Pałac Maltzanów w Miliczu

... koju, zbudowanej dla upamiętnienia wizyty cara Aleksandra I w 1813 roku. A jeśli nie spieszy Wam się w trasę, warto poznać jeszcze park z 80 gatunkami drzew i krzewów, a w nim spojrzeć na ruiny zamku z XIII wieku, które w rzeczywistości mają przedstawiać pozostałości po pierwszym milickim pałacu. Anegdota mówi, że w 2006 roku naukowcy z PAN we Wrocławiu mieli tu odnaleźć… najstarszą w Polsce deskę sedesową. Pałac Maltzanów w Miliczu Wzornik Dolnośląski na bombkach choinkowych O ciekawej inicjatywie można posłuchać w Muzeum Bombki w Miliczu. I nie chodzi tu wcale o efektowną ekspozycję kilku tysięcy przeróżnych bombek choinkowych, choć ona również robi wrażenie, ale o próbę stworzenia dolnośląskiego stylu ich dekorowania. Tzw. Wzornik...

Zobacz więcej: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce

... erwat Stawy Milickie Do ideału jednak jeszcze trochę brakuje Dolnośląska Kraina Rowerowa jednak jeszcze nie jest idealnym regionem rowerowym. Szlakom rowerowym nad Baryczą brakuje między innymi ogromnie ważnej rzeczy, jaką jest przewidywalność warunków, jakie czekają turystę rowerowego na trasie. Przejeżdżając trzy z pięciu polecanych szlaków jeździliśmy właściwie po wszystich możliwych nawierzchniach szlaków rowerowych - zarówno tych dobrych, jak i tych złych. Pod kołami mieliśmy i wygodne, klasyczne asfaltowe drogi rowerowe, i naprawdę świetną, drobnoszutrową nawierzchnię głównej osi rowerowej regionu, i doskonałą, betonową nawierzchnię na jej przedłużeniu. Były też fatalne polne piachy, mało przyjemne leśne wertepy i dziurawe, zniszcz...

Pałac Maltzanów w Miliczu

Pałac Maltzanów w Miliczu

... ę Żmigrodu jedziemy po pokolejowej rowerostradzie w stronę Sułowa. Po drodze zobaczyć można zameczek myśliwski w rezerwacie przyrody Wzgórze Joanny, niebędący w najlepszym stanie pałac w Postolinie, dzwonnicę w Praczach i zabytkowy drewniany jaz w Niezgodzie. Ale chyba największą atrakcją dla większości spotkanych tu rowerzystów jest po prostu doskonała trasa rowerowa. Regularnie pojawiające się miejsca odpoczynku sprzyjają raczej leniwej rowerowej wędrówce niż biciu rekordów w jak najkrótszym czasie jej pokonania. W Gruszeczce szutrowa nawierzchnia zmienia się w betonową, więc i prędkość nieco się zwiększa, ale naprawdę rzadko komu tutaj zależy na tym, by szybko opuścić atrakcyjne, leśne otoczenie trasy. A o tym, jak potrzebne są takie inwestycje, ...

Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: