Stawy Milickie koło Grabownicy

You are here

Stawy Milickie koło Grabownicy

... są ruiny pałacu Hatzfeldów, które zostały zrewitalizowane w dość niecodzienny, ale bardzo atrakcyjny sposób. W miejscu gdzie stało zburzone, główne skrzydło pałacu, wyrosła ażurowa konstrukcja imitująca dawną bryłę pałacu i pozwalająca świetnie wyobrazić sobie wielkość całego obiektu. Sąsiednie skrzydło wyremontowano z kolei prawie tak, jakby jego przednia elewacja została świeżo postawiona, odwołując się w zupełnie inny sposób do wyobraźni turysty. Pałacowe ruiny otacza zadbany, duży park, dający wytchnienie w upalne dni. Pałac Hatzfeldów w Żmigrodzie Historia wspomina pałac w Żmigrodzie także przy okazji niezwykłego spotkania, do którego doszło w 1813 roku. W pałacu Hatzfeldów spotkali się król Prus Fryderyk Wilhelm III, car ...

Zobacz więcej: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Bird.pl. Wędrowne wczasy rowerowe
Wędrowne wczasy rowerowe
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Rowery turystyczne

... ch, które od 1945 roku funkcjonowały jako Wrocławska Kolej Dojazdowa, zlokalizowany został koło wsi Ligotka, w odległości 2 kilometrów od rynku w Prusicach. Warto wiedzieć, że alternatywą dla tej krótkiej jazdy drogą publiczną jest droga rowerowa, która biegnie równolegle przez Piotrowice Małe do Parku na Stawach w Prusicach. A Prusice to dzisiaj przyjemne, skromne miasteczko z długą historią - prawa miejskie otrzymało w 1287 roku. Najlepiej dostać się tutaj z Obornik Śląskich, do których można łatwo dojechać pociągiem z Wrocławia, Leszna lub Poznania. Te kilka kilometrów z Obornik do Prusic to (po początkowym, krótkim podjeździe) w większości przyjemny zjazd ze Wzgórz Trzebnickich do Kotliny Żmigrodzkiej. Rynek w Prusicach z góry Szlak Dol...

Stawy Milickie koło Grabownicy

Stawy Milickie koło Grabownicy

... większą atrakcją dla większości spotkanych tu rowerzystów jest po prostu doskonała trasa rowerowa. Regularnie pojawiające się miejsca odpoczynku sprzyjają raczej leniwej rowerowej wędrówce niż biciu rekordów w jak najkrótszym czasie jej pokonania. W Gruszeczce szutrowa nawierzchnia zmienia się w betonową, więc i prędkość nieco się zwiększa, ale naprawdę rzadko komu tutaj zależy na tym, by szybko opuścić atrakcyjne, leśne otoczenie trasy. A o tym, jak potrzebne są takie inwestycje, świadczy ogromne zróżnicowanie osób, które dzięki niej spędzają aktywny weekend na świeżym powietrzu zamiast siedzieć w domu. Tu jeżdżą wszyscy - młodsi i starsi, szybko i wolno, z sakwami i bez, na trekkingach, mieszczuchach, góralach i szosach. To infrastruktura rowe...

Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: