... ż kamienne słupki odmierzające kilometraż. To ten poziom szczegółowości w odtwarzaniu kolejowych detali, jakim nie może pochwalić się ani słynna Alpe-Adria, ani Kolejowy Szlak Rowerowy Hesji. I chyba nawet "mikolom", czyli największym miłośnikom kolejowych klimatów, dobrze się patrzy na sposób, w jaki nieużywana infrastruktura kolejowa została zagospodarowana przez Dolnośląską Krainę Rowerową. Kolejowe detale w Dolnośląskiej Krainie Rowerowej Szybko trafiliśmy na pierwsze miejsce odpoczynku dla rowerzystów, tak bardzo charakterystyczne dla rowerowych fotorelacji z Dolnośląskiej Krainy Rowerowej. Solidne schronienia, stylizowane na kolejowe budyneczki z muru pruskiego, nadają trasie rowerowej szyku i podkreślają rangę, jaką cieszy się tutaj tury...
Oryginalny kilometraż w Dolnośląskiej Krainie Rowerowej
... aka. Tradycje hodowlane Stawów Milickich sięgają aż XII wieku, gdy tutejszą hodowlą ryb zajmować mieli się cystersi z niedalekiego Lubiąża. Cystersi wykorzystywali do tego niecki po wydobyciu rudy darniowej, służącej do wytopu żelaza. Czasy świetności hodowli nastały na przełomie XIV-XV wieku, gdy posiadanie własnego stawu hodowlanego było nawet oznaką wysokiej pozycji społecznej. Przez kolejne wieki Stawy Milickie przechodziły ze zmiennym szczęściem, jednak w XIX wieku były już głównym źródłem ryb dla całego cesarstwa niemieckiego! II wojnę światową przetrwały mocno zaniedbane i zarośnięte, pozbawione wysiedlonej, doświadczonej niemieckiej kadry. Dopiero w latach 50-tych stopniowo zaczęto przywracać jakość dawnej hodowli. Dziś jej “owoców”...
Przeczytaj wszystko: Dolnośląska Kraina Rowerowa i Dolina Baryczy. Dolny Śląsk rowerem.


