Harlingen we Fryzji

You are here

Harlingen we Fryzji

... odniowej podróży po szlaku rowerowym wokół Holandii. Momentami w rozmowie byliśmy aż skrępowani wdzięcznością, jaką spotkany Holender obdarował nas za czyny generała Stanisława Maczka i jego dywizji pancernej, która podczas II wojny światowej wyzwoliła Bredę. Rzeczony holenderski sakwiarz był starszy od nas, miał niewiele więcej niż pięćdziesiąt lat, a tkwił w nim ogromny szacunek do polskiego narodu. Przystań promowa koło kempingu w Aduarderzijl Reakcji na polską flagę zawsze jesteśmy ciekawi, bo różnie - jako naród - postrzega się nas w krajach Europy. Kilka rozmów w Holandii pokazało, że - po pierwsze - jako Polacy podróżujący z sakwami byliśmy dla większości rozmówców zaskoczeniem, a po drugie - że zaskakująco wiele osób w Hola...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Brandenburgii
Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne

... e młodymi osobnikami. Każda foka przechodzi tu przez trzy etapy opieki - czwartym jest wolność, na którą trafiają już zdrowe i zdolne do samodzielnej egzystencji osobniki. Interesujące, że ośrodek w Pieterburen posiada największą w Europie bazę próbek foczej krwi. Miejsce nie ma nic wspólnego z ogrodami zoologicznymi czy fokariami - to rodzaj szpitala dla fok z możliwością odwiedzin przez niespokrewnionych osobników ludzkiego gatunku. Centrum Rehabilitacji i Badań nad Fokami w Pieterburen Pałac Menkemaborg w Uithuizen Budowlą zupełnie wyróżniającą się w tym sielankowym, nieskomplikowanym krajobrazie dawnej Fryzji , był pałac Menkemaborg w Uithuizen. To jeden z 16 "borgów", czasami określanych także jako dwory lub zamki, z ponad 200 takich obie...

Harlingen we Fryzji

Harlingen we Fryzji

... Groningen, w której zameldowaliśmy się po czterech dniach jazdy. Bilety kolejowe Interrail Rowery! Wszędzie rowery! Po wyjściu z dworca kolejowego w Leeuwarden rowery widzieliśmy wszędzie. Droga z dworca w kierunku wynajętego apartamentu była ekspresową nauką jazdy rowerem po holendersku. Najważniejsze zasady to: nie guzdrać się, nie zatrzymywać na drodze rowerowej, wyraźnie sygnalizować swoje intencje - zatrzymania i skręty. Na szczęście odnalezienie się w tym niezwykłym ustroju nie było trudne. Ze zdziwieniem jednak stwierdziłem, że w przeciwieństwie do poprzednich miejsc z naszej podróży, moja przyczepka w Holandii nie budziła żadnych emocji. Holendrzy, sami korzystający z wielu oryginalnych rowerów i zaawansowanych rowerowych rozwiązań, mo...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: