Dwukierunkowa droga rowerowa w Groningen

You are here

Dwukierunkowa droga rowerowa w Groningen

... en, wtedy leżące jeszcze prawie nad morzem! To obrona przed morskim żywiołem, budowa wałów przeciwpowodziowych i aktywne pozyskiwanie gruntów przez fryzyjskich osadników spowodowały zmianę krajobrazu na dzisiejszy, wybitnie rolniczy. O dawnych dziejach przypominają świetnie zachowane zabytkowe wsie z zachowanymi terpami i oryginalnym układem ulic, jak chociażby "okrągłe" Niehove czy pobliskie Ezinge. Podejmowane są nawet starania wpisania Middag-Humsterland na listę UNESCO. Niehove - okrągła wieś w Holandii Najstarsza zamieszkana wieś w Holandii Świetnie zachowany terp znajduje się we wsi Ezinge, opisywanej jako najstarsza nieprzerwanie zamieszkana wieś w Holandii. Badania archeologiczne datują najstarsze ślady na 300 rok p.n.e., co stawiałoby Ezing...

Zobacz więcej: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Zobacz nasz przewodnik "Najlepsze szlaki rowerowe" :-)

Nasi Partnerzy

Szlaki rowerowe w Małopolsce
Rowery turystyczne
Szlaki rowerowe w Brandenburgii

... a się w piaskowo-błotnisty obszar, tzw. watty, którego duże fragmenty można przejść nawet pieszo. Zróżnicowanie przedstawicieli świata zwierzęcego na wattach przyniosło Morzu Wattowemu wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 2009 roku (w Holandii i w Niemczech, a w Danii - w 2014 roku). Morze Wattowe w Holandii Rejs na Ameland - to Wyspy Zachodniofryzyjskie By poznać dwie twarze Morza Wattowego dołożyliśmy do naszej rowerowej marszruty po Holandii rejs promem na Ameland - jedną z Wysp Zachodniofryzyjskich. Dzięki dostępnemu w Internecie kalendarzowi pływów morskich wybraliśmy pory naszych rejsów tak, by “tam” płynąć przez Morze Wattowe podczas najwyższego stanu wody, a “z powrotem” - podczas najniższego. Promem pasażersko-samochodow...

Dwukierunkowa droga rowerowa w Groningen

Dwukierunkowa droga rowerowa w Groningen

... Narodowe Muzeum Porcelany warte uwagi Narodowe Muzeum Porcelany mieszczące się w XVIII-wiecznym pałacu księżniczki Marii Luizy Hesse-Kassel w Leeuwarden interesowało nas szczególnie, gdyż część dekoracji naszej kuchni stanowią właśnie stare, holenderskie kafle. Niestety, wystawę przedstawiającą chyba najbardziej charakterystyczne, tradycyjne oblicze holenderskiej porcelany zamknięto dzień przed naszym przyjazdem. Musieliśmy więc zadowolić się innymi imponującymi zbiorami - największymi zbiorami chińskiej porcelany w Niderlandach, czy kolekcjami porcelany art nouveau i art déco. Trafiliśmy jednak na jedno wnętrze zaaranżowane w dawnym stylu i z wykorzystaniem tradycyjnych holenderskich wzorów, na które tak bardzo liczyliśmy. Piękne! Piękne ho...

Przeczytaj wszystko: Niderlandy, czyli Holandia: Morze Wattowe, Fryzja i Groningen.

Ostatnie relacje z tras rowerowych

Zobacz inne zdjęcia: